W środę rano rosyjskie wojsko zatrzymało mera Aleksandra Jakolewa, jego zastępcę Aleksandra Griszczenkę i sekretarza rady miejskiej Jurija Pałukę. Dziesiątki mieszkańców miasta nad Morzem Czarnym zebrało się około południa przed budynkiem władz, gdzie przetrzymywano urzędników.

Reklama
Reklama

Na opublikowanym w sieci nagraniu wideo widać, jak rosyjskie wojsko wystrzeliło gaz łzawiący w kierunku protestujących, którzy demonstrowali pokojowo, śpiewali i skandowali, a także próbowali negocjować w sprawie uwolnienia trzech urzędników.

Czytaj więcej

Rośnie liczba ofiar w rosyjskich oddziałach. Morale armii zagrożone

Jest to pierwszy znany przypadek użycia gazu łzawiącego przez rosyjskie wojsko przeciwko Ukraińcom na okupowanym terytorium od czasu inwazji, która rozpoczęła się trzy tygodnie temu.

Rosyjskie wojsko często próbowało rozpędzić protestujących za pomocą broni palnej, strzelając ponad ich głowami. 5 marca w takim przypadku co najmniej jeden protestujący został postrzelony w nogę we wschodnim mieście Nowopskow.