W piątek około 10 rano straż pożarna odebrała wezwanie z Nowej Białej. W szatni przy tamtejszym boisku znaleziono trzy nieprzytomne osoby.

- W budynku nie doszło do pożaru – powiedział  rozmowie z tp24.pl dyżurny z nowotarskiej Komendy Powiatowej Państwowej Straży.

Na pomoc wezwano ratowników. Na miejsce dotarły trzy Zespoły Ratownictwa Medycznego, strażacy z OSP Nowa Biała i JRG Nowy Targ, policjanci i prokurator. Jednak młodych mężczyzn w wieku 18-19 lat nie udało się uratować. Cała trójka nie żyje.

Ze wstępnych doniesień wynikało, że ofiary miały poparzenia na ciele. Lokalne media podają informację, że w szatni mogło dojść do zatrucia tlenkiem węgla w czasie imprezy sylwestrowej w szatni przy boisku w Nowej Białej.

Na miejscu cały czas pracują służby. Wstępnie ustalono, że młodzi mężczyźni mogli zaczadzić się spalinami z pracującego w sąsiednim pomieszczeniu agregatu prądotwórczego. Sprawę bada prokuratura, która zleci sekcję zwłok zmarłych nastolatków.