W obchodach Dnia Weterana wzięli udział przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, kombatanci i mieszkańcy Warszawy.

Gdy swoje przemówienie rozpoczął prezydent Andrzej Duda, za barierkami zebrali się przeciwnicy prezydenta, którzy wykrzykiwali "konstytucja".

Do protestujących podeszła jedna z kobiet i spoliczkowała protestującą.

"Art.217 KK - osoba, która uderza lub w inny sposób narusza nietykalność cielesną drugiego człowieka, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do 1 roku. Joachimie Brudziński, ma Pan do zidentyfikowania zwolenniczkę „dobrej zmiany”" - napisała Joanna Scheuring-Wielgus.

"Absolutnie potępiam spoliczkowanie zakłócającej (po raz kolejny) uroczystości państwowe agresywnej Pani. Osoba która uderzyła przedstawicielkę Obywateli RP została wylegitymowana przez policję. Odpowiedzią na agresję werbalną nie może być agresja fizyczna" - skomentował szef MSWiA.

Kobietą, która spoliczkowała protestującą, jest Dominika Arendt-Wittchen, urzędniczka administracji państwowej - pełnomocniczka wojewody dolnośląskiego ds. obchodów stulecia odzyskania niepodległości.

Urzędniczka złożyła dziś rezygnację ze stanowiska.