Instalacja szopki w miejscu publicznym, z inicjatywy osoby publicznej, jest dozwolona prawnie wyłącznie wtedy, gdy ma charakter kulturalny, artystyczny lub  świąteczny, ale nie może mieć charakteru kultu lub związków z jakąkolwiek religią - orzekł sąd.

Mimo że szopka znajduje się na dziedzińcu ratusza, a nie w budynku, sąd uznał, że jest to teren związany z publiczną instytucją i umieszczenie tam szopki narusza zasady rozdziału kościoła od państwa.

Mer ma na usunięcie szopki 48 godzin od chwili otrzymania decyzji. Za każdy dzień opóźnienia władze miasta zapłacą 2 tys. euro kary.

Mer Beziers, Robert Ménard,jest już "recydywistą" w kwestii szopek. Mimo trzech wyroków sądu nakazujących mu ich usunięcie z terenu ratusza co roku wystawia kolejną.

W tym roku zmiana polega na tym, że szopka została ustawiona na platformie na kołach, więc w każdej chwili można ją przemieścić.