Prace Banksy’ego poruszają przeróżne tematy. Jedne są błahe, inne poważne. Niektóre prace bawią, inne po prostu oddają rzeczywistość, jeszcze inne mają poruszyć i zainspirować do działania lub choćby myślenia.
Czytaj także: Banksy: Kim jest artysta, który chce niszczyć swoje prace?
Banksy opublikował wczoraj na portalu społecznościowym Instagram swoje najnowsze dzieło, graffiti na jednym z garaży w walijskim Port Talbot, sercu brytyjskiego przemysłowego stalowego.
Internauci interpretują pracę, jako komentarz artysty do problemu zanieczyszczenia powietrza. Na ceglanej, pomalowanej na biało ścianie, zobaczyć można chłopca z sankami. Podnosi on do góry głowę i na wyciągnięty język próbuje złapać spadające z nieba płatki śniegu. Za rogiem budynku, na którym znajduje się obraz, widać jednak, że unoszące się w powietrzu drobiny są resztkami odpadów z palącego się śmietnika.
Banksy, wideo, na którym pokazał swoją pracę opatrzył podpisem "wesołych świąt”. Kamera pokazuje w zbliżeniu fragmenty dzieła, a później obejmuje całość pracy. Artysta pokazuje na filmie także domy i zatrzymuje obraz na budynku fabryki.
Port Talbot jest miastem przemysłowym, w którym znajdują się największe w Wielkiej Brytanii zakłady stalowe.
Na początku października Banksy zaskoczył wszystkich, gdy po sprzedaży na aukcji organizowanej przez Sotheby's jego obrazu, "Dziewczyna z balonem", za 1,2 mln dolarów, obraz uległ samozniszczeniu.
Kiedy obraz został sprzedany, zaczął wyślizgiwać się z ramy i zsuwać do niszczarki, która zainstalowana była w ramie obrazu. W efekcie praca została zniszczona.