Reklama

Ojciec odebrał córkę Polce z pomocą komandosa

Była żona 35-letniego Cypryjczyka Craiga Michaela wywiozła do Polski ich wspólną córeczkę. Brytyjska prasa opisuje jak ojciec odzyskał dziecko dzięki pomocy żołnierza sił specjalnych.

Publikacja: 04.08.2015 13:24

Ojciec odebrał córkę Polce z pomocą komandosa

Foto: Daily Mail

Była żona Craiga Michaela, Marta Swinarska, uprowadziła ich 5-letnią córeczkę z domu na Cyprze i wywiozła ją do Polski. Kobieta dwukrotnie zignorowała nakazy sądowe, które nakazywały powrót dziecka na Cypr.

Ojciec dziewczynki od miesięcy planował operację odzyskania dziecka. Według "Daily Mail", Michael spędził dwa i pół roku oraz wydał 35 tysięcy funtów, aby odzyskać córkę. Gdy wszystkie próby okazały się bezskuteczne, postanowił wynająć eksperta zajmującego się tego rodzaju sprawami. Pomógł mu Adam Whittington, założyciel i prezes międzynarodowej organizacji zajmującej się  odzyskiwaniem uprowadzonych dzieci.

Do odbicia Crystal doszło w momencie, gdy spotkała się ona ze swoją starszą siostrą Castalią. Michael relacjonował, że w chwili zobaczenia swojej młodszej córeczki, wziął ją szybko na ręce i zaniósł do czekającego nieopodal samochodu, gdy w międzyczasie jego wspólnik użył gazu pieprzowego, aby odwrócić uwagę dziadka dziewczynki. Następnie cała trójka przejechała przez granicę do Czech i Austrii, a stamtąd ojciec i córka polecieli na Cypr.

Ojciec zapewnił, że wszystko co robił było całkowicie zgodne z prawem ponieważ miał przy sobie nakaz sądowy.

Kobieta, uprowadzenie córki argumentowała tym, że Craig się nad nią znęcał, nie interesował się dziećmi oraz nadużywał alkoholu i narkotyków. Mężczyzna odrzuca te oskarżenia. Wielokrotnie podkreślał także, że nigdy nie zdarzyło mu się uderzyć byłej żony oraz, że udowodnił to wcześniej przed sądem. - Poddałem się także testom na obecność narkotyków i mam dowód na to, że to co mówi Marta to jedno wielkie kłamstwo - dodaje mężczyzna.

Reklama
Reklama

Wcześniej byłemu małżeństwu nie udało się dojść do porozumienia, w związku z czym sprawa trafiła na wokandę. Sąd pierwszej instancji uznał wówczas, że matka wywiozła dziecko z Cypru, choć nie miała prawa tego zrobić bez zgody sądu.

W maju tego roku Swinarska przyznała się do uprowadzenia dziecka i otrzymała 18-miesięczny wyrok w zawieszeniu. Choć sprawa została już wyjaśniona, kobieta w dalszym ciągu utrzymuje, że zrobiła to dla bezpieczeństwa swojego i dziecka, ponieważ jej mąż był agresywny.

Liczba dzieci uprowadzonych przez jedno z rodziców podwoiła się w ciągu ostatniej dekady. Historia Michaela znalazła się w filmie dokumentalnym ITV "Porwanie w przyszłym tygodniu". Dokument ma za zadanie zwrócić uwagę na problem wywożenia dzieci za granicę.

Społeczeństwo
Rosja: przekleństwa to też dobra kultury
Społeczeństwo
Historyczna zmiana w Japonii. Chodzi o tabletkę „dzień po”
Społeczeństwo
Niemiec już nie stać na ich państwo opiekuńcze. Będą zmiany
Społeczeństwo
Polscy turyści utknęli na Dominikanie. Przewoźnik szuka dla nich miejsc w hotelach
Społeczeństwo
W kilku miastach w Finlandii wykryto substancje radioaktywne. Stanowią zagrożenie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama