Reklama

Włodzimierz Cimoszewicz o Wojskach Obrony Terytorialnej: Kolejny poziom absurdu

Włodzimierz Cimoszewicz komentował powstanie Wojsk Obrony Terytorialnej. Jego zdaniem finansowanie "dziwnej partyzantki" kosztem zawodowej armii jest sprzeczne z interesem państwa.

Aktualizacja: 24.11.2016 20:58 Publikacja: 24.11.2016 20:21

Włodzimierz Cimoszewicz

Włodzimierz Cimoszewicz

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Od 2017 r. WOT będą piątym rodzajem sił zbrojnych - obok sił lądowych, powietrznych, morskich i specjalnych. Ich dowódca będzie powoływany przez prezydenta z kontrasygnatą premiera i na co dzień będzie podlegał bezpośrednio szefowi MON.

Utworzenie WOT to jeden z priorytetów obecnego kierownictwa resortu. MON chce, by w 2019 r. w nowej formacji służyło ponad 50 tys. żołnierzy.

- To się wznosi na jakieś kolejne poziomy absurdu. W moim przekonaniu tego typu przesunięcia środków na obronę, a więc kosztem zawodowej armii, która musi dysponować najnowocześniejszym, skutecznym sprzętem i tak dalej na rzecz jakiejś dziwnej partyzantki ludowej jest wręcz sprzeczne z interesami bezpieczeństwa naszego kraju - powiedział w TVN24 Włodzimierz Cimoszewicz.

Gość programu stwierdził, że nie wiadomo, czemu te jednostki mają służyć. - Wiele osób podejrzewa, że to może być nadużywane do celów nie mających nic wspólnego z obronnością naszego kraju - kontynuował.

Zdaniem Cimoszewicza wymowne jest, że w głosowaniu odrzucono poprawkę opozycji. Politycy proponowali, by WOT nie mógł być wykorzystywany przeciwko polskim obywatelom.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Służby
Kilkanaście zastępów straży gasi pożar DPS-u w Szczawnie. Jest ofiara śmiertelna
Służby
Wojsko i policja zakazują wjazdu na swoje parkingi chińskimi autami – ustaliła „Rzeczpospolita”
Służby
„Tykające bomby” pod mundurem. Choroby psychiczne poza kontrolą służb
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama