Reklama

Gen. Kraszewski bez certyfikatów bezpieczeństwa

Dyrektor departamentu zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi w BBN gen. bryg. Jarosław Kraszewski stracił certyfikaty bezpieczeństwa - informuje nieoficjalnie portal tvn24.pl. Oznacza to brak dostępu do tajnych dokumentów krajowych, natowskich i unijnych.

Aktualizacja: 08.12.2017 20:34 Publikacja: 08.12.2017 15:42

Gen. Kraszewski bez certyfikatów bezpieczeństwa

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

qm

Komunikat BBN:

Według portalu decyzja Służby Kontrwywiadu Wojskowego trafiła dziś do Pałacu Prezydenckiego.

- Generał wykorzysta zgodną z prawem drogę odwołania od tej decyzji. Jestem spokojny, że decyzja zostanie uchylona - cytuje tvn24.pl jednego ze współpracowników generała Kraszewskiego.

Informację tę potwierdził BBN oświadczając, że "nie przedstawiono jakichkolwiek powodów odebrania dostępu do informacji niejawnych gen. Kraszewskiemu przez SKW".

Zgodnie z ustawą o ochronie informacji niejawnych, generałowi Kraszewskiemu przysługuje odwołanie od decyzji kontrwywiadu. O jego losach zdecydować powinien minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński. Jeśli on podtrzyma decyzję SKW, to generał będzie mógł ją zaskarżyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

W praktyce gen. Kraszewski dostępu do tajnych dokumentów nie ma już od czerwca, gdy Służba Kontrwywiadu Wojskowego wszczęła wobec niego postępowanie sprawdzające. Wszczęcie postępowania - które zgodnie z przepisami ustawy o ochronie informacji niejawnych może trwać do 12 miesięcy - oznacza czasowe odebranie dostępu do informacji niejawnych, a tym samym - jak stwierdziło BBN - uniemożliwienie generałowi wykonywania w pełnym zakresie obowiązków służbowych w BBN.

Reklama
Reklama

"W uzasadnieniu decyzji nie zostały przedstawione jakiekolwiek powody odebrania dostępu do informacji niejawnych. Podczas postępowania SKW nie przedstawiła gen. J. Kraszewskiemu żadnych zarzutów, a także faktów ani dowodów, do których mógłby się odnieść" - podało w swoim oświadczeniu Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Ministerstwo Obrony Narodowej odpowiedziało w swoim komunikacie, że postępowanie SKW wobec gen. Kraszewskiego "zostało opatrzone w uzasadnienie". "Uzasadnienie w jego części jawnej zostało dołączone do przedmiotowej decyzji" - zaznaczono.

Prezydent Andrzej Duda powiedział pod koniec listopada, że nie rozumie sprawy postępowania sprawdzającego wobec gen. Jarosława Kraszewskiego. Dodał, że ta sprawa go boli. - To nie ja zaczynałem te działania i mam nadzieję, że to zostanie szybko przecięte. SKW podlega ministrowi Macierewiczowi, jego bardzo bliski współpracownik, pan Piotr Bączek jest szefem SKW, więc chyba nie ma wątpliwości co do tego, kto to może przeciąć - podkreślił.

Pytany o te słowa szef MON Antoni Macierewicz powiedział w ubiegłym tygodniu, że "minister obrony narodowej nie będzie komentował publicznie wypowiedzi pana prezydenta".

- Niezależnie od wypowiedzi pana prezydenta można powiedzieć, że im bardziej dana osoba jest istotna, im bardziej jest zaufana dla decydenta, tym istotniejsze jest, by nie było wobec niej żadnej wątpliwości - powiedział Macierewicz.

Jak dodał, "wpływ takiej osoby na podejmowanie decyzji jest olbrzymi, w związku z tym nie może być żadnych wątpliwości, co do kwestii, które związane są z bezpieczeństwem państwa".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Służby
Szok w SOP. Funkcjonariusz śmiertelnie dźgnął swoją czteroletnią córkę. Sprawdziliśmy, kim jest
Służby
Szef SOP Radosław Jaworski zawieszony. MSWiA: wszczęto postępowanie dyscyplinarne
Służby
W 2026 roku powstanie nowa jednostka policji? Ekspert krytykuje decyzję
Służby
Młody Ukrainiec z zagłuszarką fal radiowych zatrzymany na lotnisku Okęcie. Sprawę badają służby - ustaliła „Rz"
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama