Będą musieli w nim podać nie tylko liczbę linii komunikacyjnych, ale także łączny przebieg wszystkich autobusów, tramwajów czy np. metra oraz to, ilu pasażerów skorzystało z publicznego transportu.
To nie wszystko. Ministra infrastruktury, który wydał rozporządzenie, interesuje także podział tych wartości między poszczególnych przewoźników, z którymi bezpośrednio zostały zawarte umowy o świadczenie usług, oraz operatorów będących samorządowymi zakładami komunalnymi.
Resort interesuje także, jakiej wielkości pojazdami wozi się pasażerów. Na odrębnym formularzu zarządy przekażą dane o liczbie dworców autobusowych i przystanków
z podziałem na te, które zostały udostępnione dla wszystkich przewoźników, i te, które nie dla wszystkich są dostępne.
Sprawozdanie za rok poprzedni trzeba będzie przesłać marszałkowi województwa do końca stycznia.
Nowe wymagania jako kolejny przykład rozrostu biurokracji ocenia prof. Olgierd Wyszomirski, dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni.
– Potrzebny jest nam czas na efektywne gospodarowanie, a nie na wypełnianie kolejnych zobowiązań formalnoprawnych – uważa prof. Wymirski.
podstawa prawna: rozporządzenie ministra infrastruktury z 23 marca 2011 r. DzU nr 86, poz. 473