Rada gminy Cegłów podjęła uchwałę w sprawie zwalczania rośliny z gatunku barszcz Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi) z terenu gminy. Jej przepisami zobowiązała właścicieli nieruchomości do likwidacji z terenu posesji rośliny z tego gatunku. Jednocześnie uchwała zawierała w swej treści przepisy o charakterze sankcyjnym. Zgodnie z ich treścią za naruszenie przepisów zawartych w tej uchwale przewidziana została kara grzywny wymierzana w trybie i na zasadach określonych w kodeksie wykroczeń.
Jako podstawę prawną uchwały rada gminy Cegłów wskazała art. 7 ust. 1 pkt 1 oraz art. 40 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
Wojewoda mazowiecki, po przeanalizowaniu treści uchwały stwierdził jej nieważność w całości (rozstrzygnięcie nadzorcze z 21 października 2014 r., sygn. LEX-I.4131.142.2014.AJS).
Organ nadzoru doszedł bowiem do wniosku, że żaden z przywołanych w podstawie prawnej uchwały przepisów nie przyznaje radzie gminy kompetencji do nakładania na właścicieli nieruchomości obowiązku zwalczania rośliny z gatunku barszcz Sosnowskiego.
- Powołane przez radę przepisy ustawy o samorządzie gminnym nie zawierają bowiem konkretnej normy delegacyjnej, która upoważniałaby organ stanowiący do podejmowania aktów prawa miejscowego – wyjaśnia Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki. – W treści art. 7 tej ustawy wymienione bowiem zostały zadania własne gminy w zakresie zaspokajania zbiorowych potrzeb mieszkańców, w tym sprawy ładu przestrzennego, gospodarki nieruchomościami, ochrony środowiska i przyrody oraz gospodarki wodnej. Natomiast art. 40 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym przewiduje, że na podstawie upoważnień ustawowych gminie przysługuje prawo stanowienia aktów prawa miejscowego – mówi wojewoda.
Skoro żaden ze wskazanych w podstawie prawnej uchwały przepis w ogóle nie zawierał konkretnego upoważnienia do wydawania aktów prawa miejscowego, to tym bardziej nie mógł upoważniać rady gminy Cegłów do nałożenia na mieszkańców określonych obowiązków.
Za sprzeczne z prawem organ nadzoru uznał również te postanowienia uchwały, które przewidywały możliwość ukarania grzywną tych, którzy łamią jej przepisy.
- Rada gminy Cegłów, nakładając na właścicieli nieruchomości obowiązki określone w uchwale i określając konsekwencje ich niedopełnienia w postaci kary grzywny wymierzanej w trybie i na zasadach określonych w Kodeksie wykroczeń działała bez podstawy prawnej – wyjaśnia Jacek Kozłowski. – Tym bardziej, że z treści art. 48 Kodeksu wykroczeń wynika, że przepisy części ogólnej tej ustawy stosuje się do wykroczeń przewidzianych w innych ustawach, jeżeli ustawy te nie zawierają przepisów odmiennych. A żaden z przepisów ustawowych nie przewiduje możliwości ustalania odpowiedzialności za niedopełnienie obowiązków wyłącznie na mocy uchwały rady gminy – dodaje wojewoda.