Prokurator rejonowy w Łęczycy zaskarżył do sądu administracyjnego w Łodzi jeden z zapisów "Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Łęczyca w 2020 r.". Wskazano w nim, że opieka nad wolno żyjącymi kotami, w tym ich dokarmianie, realizowane będzie w ramach potrzeb przez wolontariuszy. Pracę wolontariuszy ma koordynować pracownik Urzędu Gminy w Łęczycy ds. ochrony środowiska i rolnictwa, a zakup karmy dla kotów wolno żyjących będzie finansowany przez wolontariuszy lub z budżetu gminy.
Jak często dokarmiać
Zdaniem prokuratora taki zapis poprzez swoją zbytnią ogólnikowość nie wypełniał obowiązku wynikającego z ustawy o ochronie zwierząt. W szczególności chodziło o zaniechanie wskazania konkretnych działań związanych z opieką nad wolno żyjącymi kotami, w tym częstotliwości ich dokarmia.
Czytaj także: Więcej praw dla zwierząt i ich obrońców
Odwołując się do poglądów orzecznictwa, prokurator podkreślił, że program musi być dostosowany do warunków i okoliczności występujących oraz przewidywanych w danym roku i nie można mu nadawać charakteru ogólnych ram, które dopiero wymagałyby dalszej konkretyzacji. W swojej skardze przyznał, iż wprawdzie program jest wyrazem polityki gminy, ale skoro stanowi podstawę realizacji określonych zadań, koniecznym jest skonkretyzowanie sposobu ich realizacji.
– W uchwale należy określić częstotliwość dokarmiania kotów, czego w kwestionowanym dokumencie zabrało. Z uchwały wynika, iż opieka nad wolno żyjącymi kotami, w tym ich dokarmianie realizowane będą w ramach potrzeb przez wolontariuszy. Szczegółów działań, w tym częstotliwości dokarmiania, nie wskazano – zaznaczył prokurator.
Wójt gminy Łęczyca domagał się oddalenia skargi. Zwrócił uwagę, że zadanie określone w art. 11a ust. 2 pkt 2 ustawy, tj. opieka nad wolno żyjącymi kotami, w tym ich dokarmianie, ma charakter o tyle specyficzny, że nie wymaga udziału podmiotu wyspecjalizowanego. Ustawa nie wskazuje tego, jak szczegółowy ma być charakter omawianej regulacji. Ponadto, nie ma możliwości wskazania miejsc, w których przebywają koty wolno żyjące ani określenia listy ich społecznych opiekunów oraz miejsc i częstotliwości ich dokarmiania. – Koty jako zwierzęta wolno żyjące są zwierzętami nieudomowionymi i żyją w warunkach niezależnych od człowieka, stąd brak jest możliwości określenia miejsca ich przebywania. Miejsce i częstotliwość dokarmiania wolno żyjących kotów będzie każdorazowo realizowane w zależności od potrzeb – przekonywał wójt.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi podzielił zarzut skargi dotyczący zbytniej ogólnikowości. - Nie wiadomo, jak mają być ustalane miejsca przebywania kotów wolno żyjących, nie ustalono częstotliwości dokarmiania kotów, nie wskazano organizacji pozarządowych i osób prywatnych, które mają się zajmować dokarmianiem zwierząt i których pracę koordynowałby wyznaczony pracownik gminy (stanowisko pracy ds. środowiska i rolnictwa w Urzędzie Gminy w Łęczycy) – wyjaśnił sąd.
Jak przy tym zaznaczył, oceny tej nie zmienia zawarta w odpowiedzi na skargę argumentacja organu dotycząca trudności związanych z określeniem miejsca pobytu wolno żyjących kotów, czy natury tychże zwierząt.
Naruszenie prawa
Skład orzekający uznał, że kwestionowany przepis pozbawiony jest doniosłości normatywnej i stanowi w rzeczywistości postulat, gdyż określa w sposób ogólny, nieprecyzyjny i niedookreślony zobowiązania podmiotów w nim wskazanych do sprawowania opieki nad kotami. – Zbytnia ogólnikowość postanowień aktu prawa miejscowego, w którym nie wskazano sposobu ustalania miejsc przebywania wolno żyjących kotów na terenie gminy ani sposobu realizacji obowiązku ich dokarmiania poprzez określenie miejsc i częstotliwości dokarmiania zwierząt, stanowi istotne naruszenie prawa, przesądzające o konieczności stwierdzenia nieważności tego przepisu uchwały – wskazano w uzasadnieniu.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi 25 listopada 2020 roku.
Sygnatura akt: II SA/Łd 584/20