Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego pozytywnie zaopiniowała projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz podatku dochodowym od osób prawnych. Przewiduje on, że firmy, które utworzą przyzakładowe żłobki czy przedszkola, wydatki zaliczą do kosztów. A rodzice, którym pracodawca pomoże w finansowaniu opieki, będą częściowo zwolnieni z PIT.
– Z pewnością przyjęte w projekcie rozwiązanie zasługuje na poparcie – mówił Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego. – Nie możemy jednak zapomnieć o skutkach finansowych dla budżetów jednostek samorządu terytorialnego.
Według wyliczeń na przyznanych rodzicom oraz przedsiębiorcom ulgach w PIT i CIT gminy, powiaty i województwa mają tracić 61 mln zł rocznie.
– W projekcie nie ma natomiast ani słowa o tym, w jaki sposób rząd planuje samorządom te straty dochodów zrekompensować – podkreślał marszałek Struzik.
W ocenie Ministerstwa Finansów samorządy patrzą jedynie na skutki negatywne ustawy, a nie dostrzegają tych, które mogą być pozytywne.
– Przyznane preferencje podatkowe z pewnością przyczynią się do wzrostu zatrudnienia, a tym samym również do wzrostu dochodów w PIT, którego część trafia do samorządowych budżetów – odpowiadała Hanna Majszczyk.
W te pozytywne skutki projektu wątpił Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.
– Ten projekt nie stworzy żadnych nowych miejsc pracy – podkreślał.
Ostatecznie jednak strona samorządowa postanowiła projekt zaopiniować pozytywnie. A to ze względu na jego społeczne znaczenie.
– Projekt trafi do rejestru ustaw mających wpływ na dochody samorządów – zapowiedział Zygmunt Frankiewicz, współprzewodniczący KWRiST.