- Mimo bogatego doświadczenia mam w sobie tyle pokory, że nie zgłaszam się jako ochotnik do Sądu Najwyższego – mówiła ekspertka.
Czytaj także: KRS wybiera nowych sędziów SN
Sędzia uważa, że drogą do SN nie powinien być konkurs.
- SN to reprezentacja kraju na najwyższym szczeblu wymiaru sprawiedliwości – wyjaśniła.
Zdaniem Piwnik sędzia ma znać prawo, stosować przepisy, ma być nie bać się i nikomu nie przypodobywać się.
- Nie może być tak, że wymiar sprawiedliwości i sędziowie zajmują się własnymi sprawami, odpowiedzialnością, stanowiskami, powołaniami, odwołaniami, nadzorem - podkreśliła.
- W tym wszystkim umyka nam człowiek z cechami charakteru i wiedza, która jest niezbędna w orzekaniu – dodała sędzia.
- Mam nadzieję, że na tym ostatnim etapie w KRS przyjdzie refleksja.
- Jest jeszcze Prezydent, który nie musi powoływać wybranych sędziów na stanowisko - podsumowała Piwnik.
Piwnik w #RZECZoPRAWIE