Czy sędziowie, którzy nie złożyli oświadczeń o przynależności do stowarzyszeń lub zrzeszeń, muszą się liczyć z odpowiedzialnością dyscyplinarną?
Taką przewiduje znowelizowana ustawa o ustroju sądów powszechnych. Zasadnicze znaczenie dla oceny wypełnienia tego obowiązku ma treść oświadczenia. Podjęcie czynności przez rzecznika dyscyplinarnego bądź jego zastępców będzie zależało od sygnalizacji właściwych organów.
Jakich organów?
Prezesów sądów apelacyjnych, którzy poinformują, że te oświadczenia nie wpłynęły, lub też wpłynęły w nieprzepisowej treści.
No właśnie. A co z tymi, którzy je złożyli, ale nie na formularzu wskazanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości, tylko napisali je od siebie?
Każdy przypadek będzie rozpoznawany indywidualnie. Nie zakładamy złej woli sędziów.
Co grozi sędziom za niedopełnienie tego obowiązku? Czy ich tłumaczenia, dlaczego tego nie zrobili, będą brane pod uwagę?
Złożenie takiego obowiązku to prawny obowiązek sędziego. Uchylenie się od powinności przedłożenia w tym terminie oświadczenia zawierającego informacje wymagane w ustawie, może stanowić przewinienie dyscyplinarne. Nie sądzę jednak, żeby z tego powodu sędziowie tracili urząd. Każda sprawa będzie oceniana indywidualnie. Katalog kar przewidzianych przez ustawę jest szeroki.
Czytaj także: