Przypomnijmy, iż 19 sierpnia 2024 minister sprawiedliwości Adam Bodnar odwołał prezes Sądu Rejonowego w Lęborku Katarzynę Wesołowską. Wcześniej zdymisjonowana została również wiceprezes Romana Płatek.
W ostatni wtorek na stronie resortu opublikowano komunikat o powołaniu na stanowisko prezesa SR w Lęborku Artura Orlikowskiego. Pełni on funkcję przewodniczącego I Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego w Lęborku. Był też p.o. prezesa po odwołaniu prezes Wesołowskiej.
W komunikacie wskazano, że Orlikowski "został powołany na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego w Lęborku na mocy postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 24 sierpnia 2021 r. Promocja na to stanowisko odbyła się z udziałem nieprawidłowo ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa, jednak było to bezpośrednio po asesurze". Jak zaznaczono "w tej sytuacji sędzia nie dysponował inną drogą dojścia do zawodu".
Czytaj więcej
Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało o wszczęciu procedury odwołania prezesa i wiceprezesa Sądu Rejonowego w Lęborku, a także prezesa Sądu Re...
Sędzia Artur Orlikowski nie zdążył zasiąść w fotelu prezesa Sądu Rejonowego w Lęborku
Orlikowski miał pełnić rozpocząć pełnienie funkcji prezesa od czwartku 26 września. Tymczasem w środę 25 września, zanim Orlikowski zasiadł w fotelu prezesa, minister Bodnar uchylił swoją decyzję. Ponieważ nie było to odwołanie, decyzja nie zawierała uzasadnienia. Kolejnego dnia (czwartek 26 września) Adam Bodnar powołało na to stanowisko sędzię Małgorzatę Frąckowiak-Miturę.
Decyzja przyszła o 16.20. Jak możemy przeczytać w „Dzienniku Bałtyckim” wcześniejsze zamieszanie spowodowało, że w słupskim Sądzie Okręgowym i podległym mu Sądzie Rejonowym w Lęborku do ostatniej chwili nie było pewności, czy to już ostatnia decyzja ministerstwa w tej sprawie.
- Sytuacja była bardzo dynamiczna – mówi gazecie Tamara Kulczewska-Miszczak, rzecznik Sądu Okręgowego w Słupsku. - Wszyscy zainteresowani czekali, żeby rozpoczął się 27 września, bo od tego momentu rozpoczynała pełnienie funkcji Małgorzata Frąckowiak-Mitura.