Siedmioosobowy skład sędziów Izby Odpowiedzialności Zawodowej będzie musiał zabrać głos w sprawie szczegółowych zasad przeprowadzania testu niezawisłości i bezstronności konkretnego sędziego. Są wątpliwości interpretacyjne. – Zrobi to po wakacjach, we wrześniu lub październiku – ustaliła w środę „Rzeczpospolita”.
Z pytaniem prawnym zwróciło się pięciu sędziów (wylosowanych ze wszystkich sędziów SN), którzy mieli się wypowiedzieć w sprawie bezstronności i niezawisłości sędziego Marka Siwka.
Podstawowe zagadnienie, które obejmuje pytanie, dotyczy sędziego SN, któremu ma zostać uchylony (lub nie) immunitet sędziowski. Sędzia ma odpowiadać w związku z art. 231 § 3 kodeksu karnego, czyli przekroczenie uprawnień.
Obrońcy tego sędziego złożyli wniosek o przeprowadzenie testu Markowi Siwkowi, który miał podejmować uchwałę w jego sprawie.
Wnieśli o stwierdzenie przez Sąd Najwyższy, że biorąc pod uwagę okoliczności towarzyszące powołaniu Marka Siwka do SN i jego postępowanie po powołaniu, nie spełnia on wymogów niezawisłości i bezstronności, co – przy uwzględnieniu okoliczności dotyczących sędziego oraz charakteru sprawy – może doprowadzić do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy.
Czytaj więcej
Trzech sędziów Izby Karnej Sądu Najwyższego zdecydowało dziś, że sędzia warszawskiego Sądu Apelacyjnego i jego wiceprezes Przemysław Radzik nie spe...
Pytanie trafiło do siedmioosobowego składu IOZ. Ma on odpowiedzieć, czy do wyłączenia sędziego od rozpoznania konkretnej sprawy konieczne jest spełnienie kumulatywnie wszystkich przesłanek: powołania sędziego, jego zachowania po powołaniu i wpływ obu tych przesłanek na wynik tej konkretnej sprawy.
Zdania składów orzekających Sądu Najwyższego dotąd były różne. Jest więc rozbieżność. Jedne składy uznają, że sam fakt powołania w ostatnim czasie dyskwalifikuje sędziego. Inne, że trzeba wykazać konkretny wpływ na dany wyrok sądu.
Prezes IOZ Wiesław Kozielewicz, który będzie sprawozdawcą w tej sprawie, mówi „Rz”, że IOZ SN ma dwie możliwości: albo udzielić odpowiedzi na pytanie, albo jej odmówić, jeżeli uzna, że nie są spełnione przesłanki ustawowe zadania pytania prawnego.
Wówczas i tak sprawa trafia do tego pierwszego pięcioosobowego składu. I to on dalej podejmuje decyzję.
– Odpowiedź IOZ na pytanie prawne ma rozwiać wątpliwości prawne na przyszłość. A wniosków o testy jest coraz więcej. Kilka dotyczy mnie – tylko dlatego, że zgłosiłem zdanie odrębne do uchwały ze stycznia 2020 r. – mówi sędzia Kozielewicz.
Sygnatura akt: II ZZP 3/23