To wyjątkowe wydarzenie na miarę prezentacji przed laty „Złożenia do grobu" Caravaggia w Muzeum Narodowym w Warszawie. Z tym że teraz wystawa „Arcydzieła z Watykanu. Wystawa w stulecie urodzin Jana Pawła II" pokazuje więcej mistrzowskich obrazów z XV–XVIII wieku. Planowano ją na maj ub. roku. Pandemia wymusiła zmianę terminu.

– Wybierając dzieła, prosiliśmy o malarstwo najlepsze i najpiękniejsze – mówi „Rz" kuratorka Beata Gadomska – ale gdyby nie osoba Jana Pawła II, nie oglądalibyśmy ich. Nie zamierzaliśmy jednak robić wystawy stricte biograficznej. Postawiliśmy sobie pytania, na ile sztuka była polskiemu papieżowi bliska i jak go inspirowała. Sam był filozofem, poetą, aktorem, wykładowcą uniwersyteckim, a jako papież rozpoczął dialog między światem kultury, nauki i wiary na spotkaniach w Castel Gandolfo.

Wyzwanie dla artysty

Kulminacyjnym punktem pokazu w zamkowej Bibliotece Królewskiej jest część „W kręgu sztuki Watykanu". Tu eksponowanych jest siedem arcydzieł przywiezionych z Muzeów Watykańskich.

Piękna „Madonna z Dzieciątkiem i świętymi Dominikiem i Katarzyną Aleksandryjską" Fra Angelica z około 1435 r. pełni rolę wizytówki całej wystawy, to jej wizerunek powtarza też baner nad bramą Zamku. Madonna jedną ręką przytrzymuje Dzieciątko, w drugiej trzyma białą różę, biblijny atrybut mądrości. U jej stóp klęczą św. Dominik i św. Katarzyna Aleksandryjska. Fra Angelico był dominikaninem, który wielki talent oddał w służbę Bogu. Jan Paweł II beatyfikował go w 1982 r., a dwa lata później ogłosił patronem artystów i twórców kultury.

„Uczynki miłosierdzia. Spragnionych napoić i Podróżnych w dom przyjąć" Olivuccia di Ciccarellego z 1404 r. zostały namalowane prawdopodobnie dla kościoła Santa Maria della Misericordia w Ankonie. Obraz przedstawia na schodach przytułku mężczyzn z dzbanami wody dla ubogich pielgrzymów, podążających do Santiago di Compostella.

Z XVI wieku pochodzą dwa dzieła chrystologiczne. Majestatycznego „Odkupiciela" namalował wybitny twórca renesansu Antonio Allegri zwany Correggiem ok. 1525–1530 r. Miał być zwieńczeniem tryptyku miłosierdzia w kościele Bractwa Matki Boskiej Miłosiernej w Correggio, skąd artysta pochodził.

Dramatyczna kompozycja „Święta Trójca z martwym Chrystusem" Ludovica Carracciego z lat 1590–1592, przedstawia Boga Ojca trzymającego w ramionach martwego Syna w otoczeniu aniołów z atrybutami Męki Pańskiej. Obraz uważany jest za jeden dających początek barokowi. Do dzieł o tematyce religijnej należą także „Święty Mateusz z aniołem" Guida Reniego (ok. 1620 r.) oraz „Madonna z Dzieciątkiem" Giovanniego Battisty Salviego zwanego Sassoferratem z około 1650 r.

Siódme dzieło, „Obserwacje astronomiczne" Donata Cretiego z 1711 r., to jedyny obraz o tematyce niereligijnej. Jest poświęcony nauce. Składa się z ośmiu przedstawień systemu planetarnego, zgodnego z ówczesną wiedzą. W idyllicznych nocnych krajobrazach widać więc Słońce, Księżyc, Merkurego, Wenus, Marsa, Jowisza, Saturna i kometę.

Krajobrazy malował Creti, a planety Raimond Manzini – miniaturzysta, który posługiwał się teleskopem, by pokazać je z naukową dokładnością. Dzieło było darem dla papieża Klemensa XI, miłośnika astronomii, który – zainspirowany nim – utworzył Instytut Nauk w Bolonii i pierwsze we Włoszech obserwatorium dostępne dla publiczności.

Rysunek Rafaela?

Zanim dotrzemy do arcydzieł z Watykanu, trzeba przejść przez dwie bramy. Za pierwszą wchodzimy w przestrzeń zatytułowaną „Powołanie", w której z dzieł sztuki uwagę zwraca portret Adama Chmielowskiego – „Brat Albert" Leona Wyczółkowskiego – i kopia słynnego dzieła samego Chmielowskiego „Ecce Homo". Ten malarz, który porzucił sztukę i wstąpił do zakonu, miał wielki wpływ na wybór życiowej drogi Jana Pawła II.

Jest tu także XVI-wieczny okazały wizerunek św. Stanisława, biskupa i męczennika, nieznanego krakowskiego malarza, wypożyczony przez Franciszkanów w Krakowie. Jan Paweł II pisał do kardynała Ratzingera, że postać św. Stanisława zarówno dla niego, jak i całego narodu polskiego, jest niezwykle ważna.

A po przejściu drugiej bramy – w kształcie kluczy, symbolizujących władzę papieża nad kościołem – zobaczymy m.in. rysunek przypisywany Rafaelowi, „Wręczenie kluczy św. Piotrowi przez Chrystusa" z Muzeum Archidiecezjalnego w Katowicach. Jego badania trwają, więc za wcześnie na rozstrzygnięcie, czy wyszedł spod ręki samego Rafaela. Niewykluczone, bo papier jest XVI-wieczny, a scena identyczna z kartonem Rafaela do jednego z arrasów znajdujących się w zbiorach Albert&Victoria Museum w Londynie.

Na wystawie można podziwiać również wiele pięknych Madonn, pochodzących głównie z daru Karoliny Lanckorońskiej znajdującego się na Wawelu. Są też dary z Watykanu, przywiezione przez Jana Pawła II. Dwa z nich to dary dla Zamku Królewskiego: XVIII-wieczny srebrny kielich i komplet medali wybitych na stulecie encykliki Leona XIII „Rerum novarum". Są też te podarowane władzom polskim, które następnie trafiły do zamkowej kolekcji: XVI-wieczny portret kardynała Stanisława Hozjusza, XVII-wieczny obraz „Święty Jan Chrzciciel" czy mozaika przedstawiająca świętych apostołów Piotra i Pawła, wykonana przez Spiridione Malusardiego i Giovanni Ubiziego w 1876 r.

Wystawę zamyka część „Testament" z bramą z symbolem ulatującej gołębicy. Tu eksponowany jest m.in., relikwiarz św. Jana Pawła II z kaplicy sejmowej, XIV-wieczny wizerunek Anioła Simone Martiniego i współczesny rzeźbiarski portret papieża autorstwa Gustawa Zemły.

Wirtualny spacer po wystawie dla publiczności będzie dostępny od 24 marca.