Reklama

Robert Damski: Żołnierz dziewczynie nie skłamie

Jest sposób na uniknięcie zajęcia wynagrodzenia, nawet gdy chodzi o alimenty.
Robert Damski: Żołnierz dziewczynie nie skłamie

Foto: Adobe Stock

O tym, jakimi sposobami dłużnicy alimentacyjni unikają zobowiązań wobec własnych dzieci, napisano już tak wiele, że chyba nawet osoby zupełnie nieinteresujące się tą tematyką znają takie pojęcia jak „płacenie pod stołem”, czy „praca na czarno”.

Niestety niewiele z tej wiedzy wynika, ponieważ nadal „zorganizowana grupa wspierająca dłużnika” działa nie tylko prężnie, ale i niemal bezkarnie. Nie bez przyczyny skuteczność egzekucji alimentów w Polsce nie przekracza 30 proc., mimo że jako jedyne świadczenie nie tylko korzystają z pierwszeństwa w egzekucji, ale także w przypadku egzekwowania ich z wynagrodzenia dłużnika zajęciu podlega nie maksymalnie połowa, ale nawet do 60 proc. pensji. Do tego można je egzekwować nawet z minimalnego wynagrodzenia. I mimo tych niewątpliwych udogodnień nadal skuteczność jest daleka od zadowalającej.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama