Łukasz Guza: O prasie, ale nie prywata

Nowelizacja prawa autorskiego może wzmocnić niezależne media albo je pogrzebać.

Publikacja: 03.07.2024 04:32

Łukasz Guza: O prasie, ale nie prywata

Foto: Adobe Stock

Skoro czytasz ten artykuł, drogi Czytelniku, to znaczy, że jesteś wybredny. Nie, nie schlebiam sobie, nie znaczy to, że moje komentarze są tylko dla geniuszy i w ogóle first class, premium. Pochlebiam raczej Tobie, bo oznacza to, że sam sięgasz po specjalistyczny tygodnik. Jako autor komentarza w tymże tygodniku nie mogę liczyć na to, że się dobrze „wySEO-uje” lub „wpadnie do discovera”. Czyli, że zostanie dostrzeżony przez algorytmy Wielkich Przeglądarek i podpowiedzą Ci ten tekst, gdy klikasz sobie kompulsywnie w smartfonie. Tak, tak, niewinność internetu dawno się skończyła, w pełni świadomy wybór tego, co czytasz w necie, też.

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Łukasz Guza: Fejki i bezbronność przepisów
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: Rozmyślania w oczekiwaniu
Rzecz o prawie
Jan Michał Błeszyński: Cudze chwalicie, swego nie znacie
Rzecz o prawie
Joanna Parafianowicz: Nie każdy zawód zaufania jest wolny
Rzecz o prawie
Elżbieta Chojna-Duch: Wirtualne słowa, realny problem