Bartosz Bojanowski: Granice wolności słowa w dobie internetu

Powinniśmy w pełni korzystać z możności prezentowania swoich przekonań.

Publikacja: 11.07.2023 10:23

Bartosz Bojanowski: Granice wolności słowa w dobie internetu

Foto: Adobe Stock

W lipcu 1990 r. w budynkach kopenhaskiego centrum komputerowego zarejestrowano poprzedzone kropką dwie litery, mające stanowić polską domenę internetową – „.pl”. Ten symboliczny moment można uznać za początek doby internetu w naszym kraju. Internetu, który umożliwia odbiór oraz przesył wszelakich informacji na niespotykaną jak dotąd skalę.

Wolność kocham i rozumiem

Pozostało 94% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Michał Zacharski: Kto osądzi prokuratora? Kto osądzi sędziego?
Rzecz o prawie
Robert Damski: Alimenty, czyli jak poprawić sytuację dzieci?
Rzecz o prawie
Sewerynik: Stary Testament określał wymagania dla kandydata na urząd sędziowski
Rzecz o prawie
Gwizdak: Nadszedł już czas specjalizacji prawników, nie można znać się na wszystkim
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Rzecz o prawie
Błaszczyk, Zientara: Potrzebna prawdziwa reforma prawa łowieckiego
Rzecz o prawie
Marek Domagalski: Frankowicze. Zbiorowa krzywda wymaga zbiorowej sprawiedliwości