Wprawdzie to bankowość i branża informatyczna oferują pracę najwyższej jakości, ale pod względem całościowej oceny warunków zatrudnienia najlepiej wypada przemysł chemiczny. - ocenia Europejska Fundacja na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy, Eurofound, w swoim raporcie dotyczącym warunków życia i pracy w krajach Unii. Jak wyjaśnia, w IT jakość pracy bardzo zależy od poziomu i rodzaju wykształcenia pracowników.(Nie wszyscy specjaliści IT mają tak poszukiwane i świetnie opłacane zajęcie jak programiści niektórych języków).

Według Eurofound, to właśnie w branży chemicznej przeciętny pracownik ma najlepsze warunki biorąc pod uwagę cztery analizowane wskaźniki: wysokość miesięcznej płacy, stabilność zatrudnienia i perspektywy awansu, jakość czasu pracy ( czyli możliwość zachowania równowagi między pracą i życiem prywatnym), oraz jakość środowiska pracy (atmosfera, intensywność pracy, możliwości rozwoju zawodowego).

Kolejne miejsca zajęły spółki komunalne (energetyczne i ciepłownicze), banki i ubezpieczenia, sektor nieruchomości oraz usługi prawnicze. Ten wykaz potwierdzają też polskie dane o wysokości płac w poszczególnych branżach, które podsumowuje Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń 2014 .Wprawdzie wersja dla mediów nie wyodrębnia sektora chemicznego, ale w pierwszej dziesiątce branż o najwyższych średnich zarobkach w 2014 r. znalazła się bankowość (mediana wynagrodzeń wyniosła 5,5 tys. zł brutto), ubezpieczenia( 5 tys. zł brutto) oraz energetyka i ciepłownictwo (4,8 tys. zł brutto miesięcznie).

Na czele listy płac uplasowała się branża IT (6 tys. zł brutto), która pod tym względem wypada też wysoko w unijnych statystykach. Nie znalazła się ona jednak w czołówce sektorów o najlepszych warunkach zatrudnienia w raporcie Eurofound. Podobnie zresztą jak kilka innych branż powszechnie uważanych za atrakcyjne, które oferują pracę najwyższej jakości. Wśród nich są usługi biznesowe oraz media i telekomunikacja.

Problem w tym, że podobnie jak w IT, jakość pracy jest w tych branżach bardzo silnie związana z poziomem wykształcenia pracowników. Obok bardzo wysoko opłacanych zajęć nie brakuje tam pracy słabej jakości.

Co prawda i tak jest ona zwykle lepsza niż najniżej ocenione w raporcie zatrudnienie w usługach administracyjnych, przetwórstwie rolno-spożywczym, w przemyśle tekstylnym i odzieżowym, oraz w transporcie i logistyce (magazyny).

Jak szacuje raport Eurofound, co piąty z pracowników w krajach Unii ma pracę niskiej jakości, która często wiąże się nie tylko z niską płacą, ale także dużym fizycznym obciążeniem. Częściej też oznacza tzw. śmieciowe umowy, słabą kontrolę czasu pracy, wyższe ryzyko wypadków, oraz niewielkie perspektywy rozwoju zawodowego. –Ci pracownicy są dwukrotnie bardziej narażeni na negatywny wpływ pracy na zdrowie i mają znacznie mniejsze szanse, że będą w stanie wykonywać swoje obecne zajęcie w wieku 60 lat. Mogą więc przedwcześnie wypaść z rynku pracy – ostrzegają eksperci Eurofound, którzy podsuwają też rozwiązania. Wśród nich jest inwestycja w poprawę warunków pracy przy zajęciach niskiej jakości (część z nich z czasem przejmą automaty i roboty) oraz programy przekwalifikowania się dla starszych pracowników. (Co obecnie część firm robi już na własny rachunek).