Reklama

Silikonowi kandydaci psują rynek pracy

Wakacje sprzyjają rozluźnieniu w pracy i jest to doskonały moment na popełnianie zasadniczych błędów rekrutacyjnych.
Silikonowi kandydaci psują rynek pracy

Foto: materiały prasowe

Bo to czas, gdy zaczynają „łowy" silikonowi kandydaci. Sprzyja im pogłębiający się spadek podaży specjalistów na coraz dłuższej liczbie stanowisk. Kim oni są?

W największym skrócie to osoby, które się genialnie prezentują na rozmowach kwalifikacyjnych, świetnie przechodzą assessment centre, ale nie sprawdzają się w zderzeniu z obowiązkami. Predyspozycje, które zdecydowały o ich zatrudnieniu, nie mają nic wspólnego z rzeczywistymi kwalifikacjami, a charyzmatyczna osobowość okazuje się być warstwą silikonu na rzeczywistym ja. Osoby te do perfekcji opanowały sztukę autoprezentacji, komunikacji zarówno werbalnej, jak i niewerbalnej, oraz wykazują wysoki poziom asertywności.Skąd się biorą?

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama