Dyrektor budowy, inżynier Donald Tusk może spać spokojnie. Z bratnią pomocą do budowy polskich stadionów zgłosiła się nietypowa ekipa z Brukseli. Brygada złożona z europosłów PO-PiS-PJN postanowiła wesprzeć działania Tuska, zaś jej brygadzista Sławomir Nitras udokumentował owe działania na Facebooku. W skład ekipy wchodzą starszy pomocnik Krzysztof Lisek (przypominamy, że już bez immunitetu budowlanego), lubiący szybką jazdę operator koparki Jacek Kurski i specjalista od gazu Marek Migalski.
Na pierwszym zdjęciu widzimy budowniczych na tle stadionu oraz podpis:
Posłowie budują Nitras, Lisek, Kurski!
Oczywiście wsparty komentarzami zazdrosnej konkurencji
.
Piotr Mostek:
jak posłowie się za to zabiorą, to będzie gorzej niż z chińczykami :)))
Paweł Orłowski:
A to z tyłu to leśniczówka?:)
Piotr Paweł Rutkowski:
miał być orlik, ale jak posłowie przyjechali, to zbudowali stadion
Kolejne zdjęcie prezentuje w gustownym kasku budowlańca Migalskiego:
a Poseł Migalski doprowadza nam gaz :)
Sebastian Białach:
Posłowi Migalskiemu już chyba gazu wystarczy ;)
Paolo Materazzi:
A ten gaz to chyba usypiający, bo widać po twarzy.
Natalia Jaworska:
Stadion:) W końcu może powstanie poprawnie zbudowany stadion w Polsce, na którym obejdzie sie bez poprawek :)
Kazimierz Sowa:
no, prosze! agent obcych mocarstw?
Brawo, to się nazywa europoselski czyn społeczny. Naczelny dyrektor budowy Donald Tusk powinien postarać się dla tej egzotycznej budowlanej ekipy o jakieś nagrody. A spółdzielczą brygadę ministra Grabarczyka powinien odesłać do malowania ławek.