Tomasz Machała na serwisie kampanianazywo.pl tradycyjnie skrytykował SLD.

Rozmowa jest wyrównana. Grzegorz Napieralski jak zwykle mówi dość ogólnie i gdyby wszystkie jego zdania wycisnąć, to niewiele by zostało. Ale ma koło siebie Marka Wikińskiego i Stanisława Gomułkę. To sprawia, że może czuć się dość komfortowo. To uczucie jednak przelotne. Gdy debata się skończy, Napieralski będzie się musiał zmierzyć się z faktem, że spotkanie przegrał.

Machała dodał:

Napieralski pokazał się jako polityk słaby, asekurancki, niepewny własnej wartości, kunktatorski. To dramatyczne błędy rzecznika SLD Tomasza Kality i szefa sztabu Stanisława Wziątka. Gdyby nie one, Napieralski mógłby debatę wygrać. Po pierwszych 15 minutach media zobaczyły, że rozmowa jest wyrównana, że szef SLD daje sobie radę więc dziennikarze wyszli z sali. Teraz rozmowa toczy się niespiesznie i zapewne nic wielkiego już się w jej trakcie nie wydarzy.

Bloger ZIBI59 na salonie24.pl stwierdził:

Zachowanie Rostkowskiego na debacie z Napieralskim przypomina mi osaczone ranne zwierzę, które się miota i wali na oślep. Pan minister bardziej się koncertuje na złośliwościach niż na merytorycznym odpowiadaniu na pytaniu. A swoją drogą to niesamowity arogant z tego ministra.

Eryk Mistewicz na Twitterze napisał:

Bezwzględnie najlepsza debata tej kampanii. Oko w oko. Bez pośredników, bez moderatorów. Cała prawda o dwóch osobowościach.

Konrad Piasecki również na Twitterze:

Nie wiem, po co Napieralski kręcił z tym miejscem spotkania. Ta debata per saldo mu się opłaciła. A tak to jest wrażenie, że kluczył i unikał.

Łukasz Naczas z SLD:

Rostowski zagubiony po spotkaniu z Napieralskim. Nie odpowiadał na pytania, szukał punktu zaczepienia. Nie wyszło.

Jacek Rostowski po spotkaniu mówił w TVN24:

W sprawie pakietu BCC Napieralski nie wiedział, co podpisuje. Każdy może zdecydować ,kto mówił konkretnie, a kto na okrągło. My robimy wszystko, aby zachować stabilność polskiej gospodarki. Po tej rozmowie nie wyobrażam sobie koalicji z SLD.

Dziennikarz Marek Tejchman w TVN24 skomentował:

Moim zdaniem, w ekipie SLD poseł Wikiński i profesor Gomułka mówili świetne rzeczy, Napieralski nie do końca. Jacek Rostowski nie wykorzystał potencjału, który miał, bo mówił tylko on.