W rozmowie z PAP była minister spraw zagranicznych uważa, że deklaracja Polski o przystąpieniu do paktu fiskalnego przesądza o wejściu naszego kraju do strefy euro. Czemu, jak podkreśla, jest przeciwna.
Myślę, że Polska już w tej chwili się zobowiązuje i to poważnie, nie tylko do wejścia do strefy euro i przyjmuje na siebie wynikające z tego zobowiązania ustalenia poniedziałkowego szczytu UE.
Istotą paktu fiskalnego jest to, że państwa nie należące do strefy euro, przyjmują pewną część zobowiązań, których normalnie by się nie przyjmowało.
Fotyga dodaje:
To ratyfikacja tak naprawdę nie paktu, ale wejścia do strefy euro, a ja jestem przeciwniczką wejścia do strefy euro, przy tych kłopotach strefy euro.
Już teraz politycy PO zaczęli się angażować w promowanie szybkiego wejścia Polski do strefy euro – podkreślała. I dodała, że już raz - premier powiedział, że Polska być może w 2011 roku wejdzie do strefy euro, integracja w tej strefie, w tym nadzór dużych państw członkowskich, znacznie się pogłębił.
Posłanka PiS skomentowała także fakt, że kraje spoza strefy euro, które przyjęły pakt fiskalny, będą zapraszane na szczyty eurogrupy:
Siedzenie przy stole raz w roku nie jest żadnym istotnym, ważącym elementem.
Fotyga oceniła, że na poniedziałkowym szczycie UE przyjęto dominację Niemiec we wspólnocie.