Reklama

Urzekająca szczerość Gowina

Nie ma żadnego powodu, dla którego partia rządząca miałaby ułatwiać sytuację partii opozycyjnej - przyznaje minister sprawiedliwości
Jarosław Gowin

Jarosław Gowin

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Palikot pluje sobie w brodę. Już był w ogródku, już witał się z Grodzką... a tu pokrzyżowała mu plany PO. Być może to z tego zdenerwowania uciekł w swój ulubiony temat (pt. "Księża to zboczeńcy") i na Twitterze zamieścił następującą sentencję:

Dłonie udzielające komunii, które wcześniej pieściły męskie genitalia, usta po seksie oralnym spijające rytualnie „krew Chrystusa"...

Nie o tym jednak będzie mowa, bo mimo wszystko szkoda liter na smutnego błazna na siłę szukającego skandalu. Mowa będzie o tym, jak Jarosław Gowin tłumaczył decyzję PO o sprzeciwie głosowania za odwołaniem Wandy Nowickiej z Prezydium Sejmu. A trzeba przyznać, że zrobił to przynajmniej szczerze, nie siląc się na opowieści o tym, jak świetnym wicemarszałkiem Sejmu jest posłanka Ruchu Palikota.

Konrad Piasecki

:

Reklama
Reklama

Sam pan się wstrzymywał od głosu w tej sprawie, w sprawie poparcia dla Nowickiej. Co teraz okazuje się, że teraz Nowicka jest taką świetną wicemarszałek, czy wicemarszałkinią?

Jarosław Gowin: Ja nie mam żadnych złudzeń co do kwalifikacji politycznych pani marszałek Nowickiej.

To w imię czego jej bronić?

Jeśli pan redaktor chciały bardzo dociekać to z tych dwóch kandydatur mniej odległa byłaby mi kandydatura pani poseł Grodzkiej, ale w takiej sprawie klub ma prawo wprowadzić dyscyplinę.

Powie pan wprost, że chodzi o to, żeby wsadzić Palikotowi kij w szprychy i o nic więcej...

Reklama
Reklama

Nie sądzę, żeby Janusz Palikot miał z tytułu tego głosowania więcej wewnętrznych kłopotów w klubie, niż ma.

Z tego co słychać, ten klub jest ogromnie podzielony. I na to liczycie? Tu Nowicka, tu Grodzka, dziel i rządź, divide et impera?

Nie ma żadnego powodu, dla którego partia rządząca miałaby ułatwiać sytuację partii opozycyjnej i to jeszcze będącej w tak brutalnej wręcz opozycji jak Ruch Palikota wobec nas.

- mówił Gowin na antenie RMF FM. Przecież to cyniczne - mógłby ktoś stwierdzić. I pewnie miałby rację. Ale jeśli ma to zepsuć jeszcze bardziej cyniczne plany Palikota, to muszę przyznać, że nie szkoda mi go.

Publicystyka
Estera Flieger: Tak się robi kiełbasę
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Publicystyka
„Polski SAFE”, czyli Nawrocki próbuje zmienić ustrój bez zmiany konstytucji
Publicystyka
Marek A. Cichocki: SAFE, czyli czy Polacy w ogóle „umieją w wojnę”?
Publicystyka
Od wielkiej przyjaźni do wizji zagłady. Zapomniana historia relacji Izraela i Iranu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama