Łukasz Warzecha: Lekarska hipokryzja w sprawie Adama Niedzielskiego

Minister zdrowia Adam Niedzielski powinien był odejść już dawno. Za wyczyny z czasów pandemii.

Publikacja: 09.08.2023 03:00

MZ podejmowało decyzje np. dotyczące szczepień na podstawie nieaktualnych danych – pisze publicysta

MZ podejmowało decyzje np. dotyczące szczepień na podstawie nieaktualnych danych – pisze publicysta

Foto: MARIAN ZUBRZYCKI

Czy Adam Niedzielski powinien stracić stanowisko i wylecieć na zawsze z życia publicznego? Tak, zdecydowanie. Tyle że nie za swoje ostatnie wyczyny w postaci ujawnienia recept wypisywanych przez jednego z lekarzy, ale znacznie wcześniej – za swoje postępowanie w czasie pandemii. Natomiast ci, którzy dzisiaj oburzają się jednym wyczynem pana ministra – w tym Naczelna Izba Lekarska – wówczas nie tylko nie mieli problemu z jego postępowaniem, ale przeciwnie: zagrzewali, żeby było mocniej, ostrzej, bardziej skrajnie.

Dziś NRL ogłasza, że prezesi ponad 100 organizacji są oburzeni kryzysem zaufania do ministra, wynikającym z ujawnienia przez niego treści recept wypisanych samemu sobie przez doktora Pisulę. Gdzie byli ci sami prezesi, kiedy w 2021 r. w marcu pan minister z dumą ogłaszał po decyzji o przesunięciu terminu ustnego egzaminu lekarskiego: „Zadaliśmy sobie trud i numery PESEL wszystkich osób, które zgłosiły się do egzaminu, zweryfikowaliśmy pod kątem szczepienia”? Było to ordynarne naruszenie prywatności danych medycznych. Umknęło im?

Czytaj więcej

Adam Niedzielski za burtą. Morawiecki przyjął dymisję ministra zdrowia

Adam Niedzielski przez ponad dwa lata firmował swoją twarzą i stanowiskiem najbardziej absurdalne działania państwa, i to również wówczas, gdy badania przynosiły już wyraźne informacje o ich nieskuteczności. Informacje dziś ostatecznie potwierdzone – metaanalizy opublikowane w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy jasno pokazują, jak skrajnie nieskutecznym działaniem były lockdowny i jakie przynosiły szkody. To Adam Niedzielski podejmował decyzje oparte na założeniu, że szczepienie hamuje transmisję wirusa, gdy było już wiadomo, że tak nie jest. To Adam Niedzielski przyczynił się do jednego z najdłuższych na świecie okresów zamknięcia szkół dla uczniów, co przyniosło setkom tysięcy dzieci niepowetowane szkody edukacyjne i psychiczne. Wtedy towarzystwa lekarskie także milczały, z wyjątkiem niektórych odważniejszych psychologów dziecięcych.

To wreszcie on odpowiada za przestawienie ogromnej części systemu opieki zdrowotnej wyłącznie na sprawy covidowe, przez co pacjenci z innymi schorzeniami bywali pozostawieni sami sobie, a onkologia to obecnie obraz nędzy i rozpaczy z powodu momentami niemal całkowitego wstrzymania diagnostyki. Nie zapomnę, jak znajomy, który leżał w szpitalu w 2022 r., czekając na wyjęcie cewnika, pewnego dnia – podobnie jak inni pacjenci w tej samej sytuacji – usłyszał, że musi sobie szukać innego miejsca, bo ten szpital od teraz będzie jednoimienny. Cudem uniknął wtedy sepsy, jedynie dzięki znajomościom. Pozostali pacjenci mogli nie mieć tyle szczęścia. Za to też odpowiada Adam Niedzielski. Podobnie jak za – aczkolwiek pośrednio – to, że do dziś po sądach lekarskich ciągani są medycy, którzy ośmielali się mieć w pandemii inne zdanie i popierali je konkretnymi badaniami.

Zatem gdy teraz czytam o oburzeniu tej części środowiska lekarskiego, która wtedy wspierała najbardziej zamordystyczne i absurdalne działania ministra, a nawet domagała się więcej, to mam do powiedzenia tylko jedno: jesteście skrajnymi hipokrytami.

Autor jest publicystą „Do Rzeczy”

Czy Adam Niedzielski powinien stracić stanowisko i wylecieć na zawsze z życia publicznego? Tak, zdecydowanie. Tyle że nie za swoje ostatnie wyczyny w postaci ujawnienia recept wypisywanych przez jednego z lekarzy, ale znacznie wcześniej – za swoje postępowanie w czasie pandemii. Natomiast ci, którzy dzisiaj oburzają się jednym wyczynem pana ministra – w tym Naczelna Izba Lekarska – wówczas nie tylko nie mieli problemu z jego postępowaniem, ale przeciwnie: zagrzewali, żeby było mocniej, ostrzej, bardziej skrajnie.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Publicystyka
Jerzy Haszczyński: Prezydent Litwy chce być jak Jarosław Kaczyński
Publicystyka
Tajwan ma nowego prezydenta. Jak wygląda sytuacja polityczna na wyspie?
Publicystyka
Jacek Nizinkiewicz: Przemysław Czarnek jako homofobiczna twarz PiS szkodzi partii i dzieli społeczeństwo
Publicystyka
Rusłan Szoszyn: Tomasz Szmydt napuszczony na polską ambasadę w Mińsku. Dlaczego Aleksandr Łukaszenko to robi?
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Publicystyka
Sondaż: Komisja ds. badania wpływów rosyjskich dzieli Polaków. Wyborcy PiS przeciw
Publicystyka
Jerzy Haszczyński: Polska była proizraelska, teraz głosuje w ONZ za Palestyną