Reklama

Michał Szułdrzyński: Prezydent Andrzej Duda chciałby, ale raczej brak mu śmiałości...

Nawet w dniu, gdy z PiS odszedł Bartłomiej Misiewicz, prezydent nie pozwolił sobie na ostrzejsze słowa podczas konferencji prasowej z szefem MON, Antonim Macierewiczem.
Michał Szułdrzyński: Prezydent Andrzej Duda chciałby, ale raczej brak mu śmiałości...

Foto: PAP, Leszek Szymański

Trwający już dość długo serial prezydenckich listów do szefa MON: przed weekendem w sieci pojawiło się kolejne pismo, w którym Andrzej Duda pytał Antoniego Macierewicza, czy przesuwanie oficerów do Wojsk Obrony Terytorialnej nie osłabia zdolności bojowych zawodowej armii. To świadczy o rosnącym niepokoju w otoczeniu głowy państwa. Za pomocą wycieków listów do Macierewicza obóz prezydencki usiłuje wytworzyć wrażenie, że Duda aktywnie walczy o korzystanie z konstytucyjnych prerogatyw. A przy okazji włącza się grillowanie szefa MON.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama