Reklama

Rycerze sita i powielacza

Alternatywy – tę nazwę podziemnej oficyny drukarskiej z Gdańska znali doskonale zarówno trójmiejscy solidarnościowcy, jak i esbecy zaciekle szukający drukarzy

Publikacja: 12.09.2009 02:01

Wojciech Polak, wydawnictwo alternatywy, Wyd. Finna 2009

Wojciech Polak, wydawnictwo alternatywy, Wyd. Finna 2009

Foto: Rzeczpospolita

Piotr Kapczyński, Zbigniew Nowek, Marek Wachnik stworzyli podziemne wydawnictwo, które powstało jeszcze przed Sierpniem ,80 i dotrwało do końca lat 80.

Monografię tej oficyny napisał historyk Wojciech Polak. Po dorzuceniu do niej zdjęć, a przede wszystkim przedrukowaniu wydawnictw Alternatyw, powstał spory album.

Książka Polaka to opowieść o szalonych latach 80. Dla niektórych były to lata szarzyzny, strachu i wielogodzinnego wystawania w kolejkach. Dla podziemnych wydawców – często najbardziej intensywne i kolorowe lata ich życia. Dokumentują je nieostre zdjęcia z lat NZS, kolorowe fotografie w tonacji ORWO z opozycyjnych ślubów i reprodukcje bibuły. A oprócz tego mamy dziesiątki anegdot pokazujących atmosferę podziemnego świata.

Choćby memoriał Marka Wachnika o tajnikach sitodruku brzmiący dziś jak instruktaż Adama Słodowego. W tej dziedzinie wyrobnicy podziemnego druku najlepiej zapamiętali chyba modę na druk za pomocą farby stworzonej na bazie pasty do szorowania rąk Komfort.

Książka Polaka przywołuje świat studentów brodaczy i ich góralskich swetrów, świat wałka, sita i hektografu – oręża lat 80.

Reklama
Reklama

Czy to kombatanctwo? Jeśli nawet, to w najlepszym stylu i bez nieznośnego zadęcia.

Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Publicystyka
Port Haller, czyli czego Jarosław Kaczyński nie wie o Królewcu, portach i Polsce
Publicystyka
Janusz Lewandowski: Nowy rozdział dziejów polskiej głupoty
Publicystyka
Piotr Madajczyk: Wysiedlenia znów rozpalają emocje. Niemiecko-polski powrót do przeszłości
Publicystyka
Jan Zielonka: Z kim trzyma Donald Trump? Czy jest w cichym sojuszu z Rosją Putina?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama