Reklama

MSZ i Kancelaria Prezydenta pogodziły się przed kamerami

Z radością informujemy: jest zgoda między MSZ i Kancelarią Prezydenta. W roli „gołębi pokoju” wystąpili Henryk Litwin, podsekretarz stanu w MSZ i Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta

Publikacja: 20.04.2011 15:06

MSZ i Kancelaria Prezydenta pogodziły się przed kamerami

Foto: W Sieci Opinii

O zgodzie między MSZ i Kancelarią Prezydenta Litwin zapewniał na specjalnie zwołanej konferencji prasowej:

Współpraca pomiędzy MSZ i Kancelarią Prezydenta RP już od dawna układa się naprawdę bardzo dobrze i jesteśmy - my w MSZ - usatysfakcjonowani jej kształtem" - podkreślił Litwin.

Jak dodał, trudna do przygotowania wizyta prezydenta w Katyniu i Smoleńsku tylko pomogła poprawić warunki spółpracy i doprowadzić do jeszcze lepszego zrozumienia pomiędzy dwiema instytucjami.

Przypomnijmy, że w autoryzowanej wypowiedzi dla „Rz” Tomasz Nałęcza powiedział, że zamiana tablic była dla niego, a także prezydenta, zaskoczeniem.

Być może w stercie materiałów, które dostarczył MSZ, gdzieś petitem było wspomniane, że istnieje kłopot z tablicami, ale przecieżnie tak informuje się prezydenta o istotnej sprawie - powiedział "Rz" Nałęcz. 

Reklama
Reklama

Z kolei Henryk Litwin (co ciekawe - kiedyś ambasador RP na Białorusi), mówił, że "informacja o wątpliwościach Rosjan była zawarta w materiałach, które MSZ przesłało do Kancelarii Prezydenta". ?Na koniec Tomasz Nałęcz dodał, że padł ofiarą dziennikarskiej manipulacji. To się nazywa ugasić pożar w zarodku. A jednak swąd pozostał...

 

Publicystyka
Marek A. Cichocki: Zapraszamy na europejski rollercoaster
Publicystyka
Estera Flieger: Emmanuel Macron w trybie kocura
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama