Prezydent Komorowski, ministrowie Radosław Sikorski, Paweł Graś, Sławomir Nowak, posłowie Agnieszka Pomaska czy Paweł Olszewski – to tylko niektórzy z fanów internetowych show. Moda na bycie w sieci jest już na tyle duża w PO, że trafiła nawet do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Katarzyna Hall skorzystała z okazji i spotkała się z twórcami projektu „MaturaToBzdura.Tv”. Projekt stworzyło trzech studentów z Gdańska: Kuba Jankowski, Adam Drzewicki i Piotr Dybski. Odcinki programu, dostępne na portalu YouTube, polegają na tym, że jego twórcy rozmawiają na ulicach Trójmiasta z maturzystami i obnażają ich braki w wiedzy z zakresu szkoły średniej. Z czasem powstał cały portal poświęcony projektowi. Co ważne, spotkanie zainicjowała sama minister Hall.
Przeczytałam artykuł o portalu MaturaToBzdura w prasie. Panowie opowiadali w nim o swoim pomyśle. Mówili, że zależy im na solidniejszym wykształceniu młodych ludzi i że chcieliby prosić o patronat ministra nad swoją akcją. Stąd moje zainteresowanie -
powiedziała Katarzyna Hall po spotkaniu. -
Mogę obiecać, że trochę inaczej będzie kształconym maturzysta rocznika 2015.
Według Hall ministerstwo chce odejść od uczenia pewnych rzeczy w szkole podstawowej, a następnie powtarzania ich w gimnazjum i w szkole średniej. Określone działy niektórych przedmiotów mają być realizowane w gimnazjum, a niektóre w szkołach średnich. Minister nie uściśliła jednak, o jakie działy i jakie przedmioty miałoby chodzić.
Na spotkaniu studenci postanowili więc pójść o krok dalej i zwrócili się do minister Hall z prośbą o patronat nad projektem. Na pytanie o konkretne ustalenia, jeden z twórców portalu odpowiedział żartobliwie,
że "matura będzie zniesiona jutro, albo w poniedziałek".
- Będziemy dalej rozmawiać. Być może uda nam się spotkać w Trójmieście -
obiecała Hall.
Katarzyna Hall słynie z rewolucyjnych pomysłów edukacyjnych. To zasłania krzyże w szkołach, to wprowadza pomysły zdawania z klasy do klasy z dwoma "pałami" na świadectwie. Boimy się, co może zrobić z Internetem.