Przewodniczącym SLD nie zamierzam być. Ja się zajmuję swoją dziedziną i doskonale czuję się w parlamencie, a nie w tych wszystkich działaniach partyjnych.
A jaka jest przyszłość obecnego szefa Sojuszu?
Każda partia po wyborach wyciąga wnioski zarówno ze sposobu prowadzenia kampanii, jak i szefa - jego roli w tej kampanii. Jeżeli jest dobry wynik, to pozycja rośnie, a jeśli zły, to się osłabia.
Były szef Resortu Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdził też, że zwrot „oburzyć się” nie oddawał jego reakcji na prezydencki podpis pod ustawą ograniczającą dostęp do informacji publicznej. Kalisz apelował:
Proszę pana prezydenta, żeby czytał codziennie rano artykuł 126. On zawiera funkcje ustrojowe prezydenta, jedną z tych funkcji jest stanie na straży konstytucji. (…) Krotko mówiąc - naruszył konstytucję.
Kalisz wyraził przekonanie, że Trybunał Konstytucyjny uchyli kontrowersyjny zapis. Poseł SLD zastanawia się też nad tym, dlaczego w tak pilnym trybie ustawa przeszła przez parlament:
Rząd chce przeprowadzić jakieś operacje, które nie będą znane opinii publicznej.
Przedstawiciele władz zapewniają, że chodzi o "interes skarbu państwa". Czy aby na pewno nie chodzi tu jednak o prywatne interesy rządzących?