Reklama

Ryszard Kalisz walczy z "konserwatywnym przechyłem"

Wszystkie Ryśki to fajne chłopaki. Rysiek z "Klanu", Ryszard Czarnecki z PiS i ten najfajniejszy - Ryszard Kalisz. Dlaczego? Bo walczy z "konserwatywnym przechyłem"

Publikacja: 29.09.2011 12:42

Ryszard Kalisz walczy z "konserwatywnym przechyłem"

Foto: W Sieci Opinii

Francja miała swojego Ludwika XIV, a SLD ma wojownika lewicy, znawcę mody i urody - Ryszarda Kalisza. Ów nieposkromiony bojownik, zapewne na plecach czując oddech Palikota, na antenie TVP Info obwieścił:

Ja w tej kampanii walczę o to, by przechył konserwatywny obecny w życiu Polski zmniejszyć. Nie zdajemy sobie sprawy jak dużo wprowadzono rozwiązań negujących otwartą Polskę. Zatracono istotę Polski – kraju z szacunkiem dla wszystkich – wyjaśnił Kalisz. Do „konserwatywnego przechyłu” zalicza się również Platforma Obywatelska, która wprowadziła „wiele konserwatywnych rozwiązań”. 

Mógłbym wymieniać je z marszu. Doszło do kuriozalnej sytuacji, gdy ja mówię, że trzeba bronić konkordatu. Zakładał on finansowanie trzech uniwersytetów katolickich w Polsce – w Lublinie, wydziału w Krakowie i Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego. Dziś finansujemy sześć. PO złamała konkordat, dodatkowo dwukrotnie zwiększając obciążenie podatkowe na finansowanie prywatnych, katolickich uczelni.


O kampanii wyborczej Kalisz powiedział:

Reklama
Reklama

Nie wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu, że ma swoje sondażownie. Niemożliwe jest, by przeprowadzali badanie na tak dużej próbie i nikt by o tym nie wiedział. Może to są takie „zdematerializowane sondażownie”, których nikt nigdy nie widział. Prezes jest mistrzem w przedstawieniu różnych dematerializacji. Ale jest niebezpieczeństwo, że PiS może wygrać.

Kampania PO jest bardzo zła, stateczna. Pomijam to, że ta partia jest eklektyczna. Bez wysiłku wyborczego rządzić nie będą. PiS jest cwaniacki i widać, że na zapleczu ma ludzi zorientowanych w wyborczej socjotechnice.

W rozmowie nie zabrakło również nawiązania do debaty Rostkowski - Napieralski

Niestety, nie mogłem jej w całości słuchać, ale rozmawiałem o niej z Aleksandrem Kwaśniewskim. Kto wygrał – to tak naprawdę nigdy nie można powiedzieć, ale Jacek Rostowski wyrobił się w ostatnim czasie, również w złośliwościach. Grzegorz Napieralski w tej debacie wykazał się dużą odwagą i umiejętnością dyskusji – zakończył Kalisz.

Coś nam się wydaje, że "namaszczenie" przez Jolantę Kwaśniewską Ryszarda Kalisza na delfina lewicy nie było przypadkowe.

Publicystyka
Bogusław Chrabota: Rozpad Polski 2050. Rząd niezagrożony, projekt Szymona Hołowni zagrzebany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Najważniejsze pytanie dotyczące programu SAFE i bezpieczeństwa Polski
Publicystyka
Estera Flieger: Pierwsza dama idzie sama. Czy Marta Nawrocka ma obowiązek podobać się feministkom?
Publicystyka
Estera Flieger: Dlaczego Donald Trump boi się Bad Bunny'ego? Bo rap z Portoryko roztapia ICE
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama