Na temat sukcesu Ruchu Palikota:

Ta rewolucja dokonała się jakiś czas temu. Palikot jest po prostu pierwszym, który zbiera jej owoce. Zawsze byłam przekonana, że ten kraj nie należy tylko do Kaczyńskiego, Czarneckiego i Gowina, że Polacy są naprawdę wykształceni, inteligentni i zmęczeni polskim zaściankiem, tradycjonalizmem i konserwatyzmem. (…) Potrzeba nowoczesności, europejskości, racjonalności, otwarcia jest duża i da o sobie znać.

Środa komentuje działania Sojuszu:

SLD, gdy miał władzę, zawsze był kunktatorski, a na „zapleczu” - konserwatywny. W badaniach przedstawiciele SLD pytani o stosunek do homoseksualizmu są tacy sami jak PSL czy PiS. Podobnie zresztą u przywódców. Mają oni, na przykład, bezmyślną skłonność do seksizmu. I młodzi (Napieralski) i starzy (Miller). Dobrze się nawet stało, że Miller został szefem klubu SLD, bo to trochę tak, jakby się ta partia wreszcie otworzyła i powiedziała, czym jest bez żadnego udawania.

Według Środy Miller przejął klub SLD, aby otrzymać mandat europosła.

Leszek Miller ma w głębokim poważaniu ustawę o związkach partnerskich i chyba wszystkie projekty lewicowe, jemu nie chodzi o idee, ale o przetrwanie. Bardziej konkretnie, chodzi mu o to, by przetrwać i zdobyć za trzy lata mandat europosła. To jest horyzont polityczny Leszka Millera i wszystko będzie temu podporządkowane.

Na temat rządu Tuska:

Chcę zobaczyć, jak będzie wyglądał nowy rząd Tuska. Chociaż to wiem. Tusk postawi na absolutne „średniactwo”: żadnych osobowości, żadnych autorytetów czy ekspertów. Sami skromni urzędnicy, wdzięczni premierowi, że ich namaścił i dał poczuć, czym jest władza. (…) Nie będzie żadnych reform, żadnej nowoczesności, żadnych kontrowersji, żadnych konfliktów z Tuskiem. Nie będzie nawet konfliktów z PiS, bo jest zraniony, osłabiony, rozdarty. Będzie „wieczne trwanie”.

Środa myśli podobno o stanowisku ministra, a pewnie raczej - „ministerki” edukacji. Nie wiemy tylko, czy krytykowanie Tuska jest dobrą drogą do zrealizowania swoich celów. Dla nas Środa będzie tak samo mądra jako ministerka i jako komentatorka. Jej uwielbienie do Palikota zawsze było zabawne - i to jest główny atut pani profesor.