O tym, co powinien zrobić Donald Tusk w najbliższym czasie, Bugaj mówi:
Premier staje przed poważnym dylematem. Z jednej strony jego target polityczny to ludzie o bardzo dużych dochodach, którzy oczekują od niego ochrony własnego statusu - a więc działań dla przywrócenia równowagi w finansach publicznych, które byłyby bolesne dla biednych ludzi. Z drugiej strony poziom poparcia, jaki PO uzyskała, znacznie przekracza tę grupę interesu. (...) I w tej sytuacji przyznam, że nie wiem, jak sobie z tym poradzi Donald Tusk.
Ryszard Bugaj dodaje:
Zaniepokoiło mnie, że przemawiając na inauguracji parlamentu, prezydent zapomniał o czymś, co jest bolączką całego współczesnego świata, czyli ogromnych nierównościach społecznych. To bardzo znamienne. Przyznam, że nie słyszę żadnych projektów rozwiązania tego problemu. Jedno jest pewne - przytłaczająca większość młodych ludzi w Polsce nie ma szans na mieszkanie na zasadach czysto komercyjnych. Bez jakiegoś zaangażowania środków publicznych w pomoc dla nich nie da się tego rozwiązać.
(…) Wrażliwość społeczną deklarował też premier Blair w Wlk. Brytanii, a nikt tak skutecznie jak on nie realizował polityki premier Thatcher. Premier Tusk nie jest mężem stanu, ale okazał się sprawnym graczem. I na takiej grze może jechać długo, ale nie wiecznie. W końcu będzie musiał rozwiązać także problemy społeczne. Nie wiem, czy da radę.
A jak Państwo sądzą - da czy nie da?