Mularczyk powiedział:

Ludwik Dorn został dzisiaj członkiem klubu „Solidarnej Polski”. To ważne wzmocnienie dla naszego klubu.

Na mównicy w debacie o Unii Europejskiej Ludwik Dorn wystąpił już jako przedstawiciel „Solidarnej Polski”:

Oczekiwałem, że usłyszę z tej trybuny premiera rządu Rzeczypospolitej Polskiej, a usłyszałem doradcę bądź aspiranta do doradcy księcia, kogoś, kto chce uzyskiwać wpływy dla siebie, ale także dla własnego kraju, jako doradcy i zausznika możniejszego.

Bloger Błażej Tomasz Gębura na salonie24.pl skomentował:

Jak podają lepiej zorientowani ode mnie, poseł Dorn złożył deklarację przystąpienia do klubu parlamentarnego Solidarnej Polski. Mimo ostatnich posunięć (wypowiedzi w zawoalowany sposób kontestujące sytuację w PiS) takiego ruchu się nie spodziewałem.

(...) W obecnej sytuacji powstaje jednak pytanie, jak się zachowa PiS. Wydaje się, że najlepszą strategią jest zachowanie zimnej krwi. Dorn dużo ryzykuje, jeśli bowiem Solidarna Polska nie wejdzie w następnej kadencji do Sejmu, PiS chyba drugi raz na taktyczny sojusz się nie zdecyduje i nie weźmie go na swoje listy.

Nieoficjalnie mówi się, że Dorn może objąć funkcję szefa klubu "Solidarnej Polski" oraz wicemarszałka Sejmu.