Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 05.04.2019 22:29 Publikacja: 04.04.2019 19:06
Foto: Fotorzepa, Piotr Wittman
Kiedy Piotr Duda obejmował stanowisko przewodniczącego Solidarności, w 2010 roku, zapowiadał: – Nie chcę angażować „S" w politykę, tak jak to robił Janusz Śniadek. Fakt, Śniadek, będąc szefem „S", roztoczył związkowy parasol ochronny nad PiS, a gdy już został posłem tej partii, zaczął wręcz nosić parasol nad Jarosławem Kaczyńskim.
„S" Piotra Dudy miała być inna. Najważniejszy związek w Polsce miał dbać i walczyć o prawa pracownicze, nie przyklejać się do żadnej z partii, a jej szef zapowiadał, że będzie chciał na równi współpracować ze wszystkimi ugrupowaniami. Tyle w kwestii deklaracji. Inaczej sytuacja wygląda w praktyce. Przez lata rządów PiS „S" nie walczyła tak zaciekle z rządzącymi, jak z poprzednią władzą, gdy rządziła PO i PSL. Duda potrafił twardo publicznie rozliczać rządzących, wręcz stwierdzić, że wie, gdzie ci mieszkają. Dzisiaj „S" Dudy rozlicza... opozycję. To Piotr Duda zapowiadał, że „S" będzie bronić na ulicy PiS przed KOD. To Duda chce ograniczyć ECS prawo do korzystania z logo związku. To nauczycielska „S" sama parła do porozumienia z rządem, gdy w powietrzu wciąż wisi strajk nauczycieli. To „S" przytaknęła pomorskiemu wojewodzie, politykowi PiS, gdy ten pozwolił zająć gdański plac Solidarności 4 czerwca – właśnie i wyłącznie „S". Teraz to gdańska "S" będzie decydować, kto godzien jest świętowania 4 czerwca na historycznym placu.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Prezydent użył Rady Gabinetowej, żeby osłabić i napiętnować koalicję rządzącą. Karol Nawrocki pozostaje w retory...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Czy naprawdę godzi się wypominać, że Polska, dość zamożny kraj Unii Europejskiej, wsparł leczenie tysiąca dzieci...
W czwartym roku agresji Rosji na Ukrainę, prezydent Polski stanął po stronie agresora. Chciał czy nie chciał – t...
Donaldowi Trumpowi przypisuje się niekiedy praktykowanie tak zwanej strategii szaleńca. Chodzi o strategię kogoś...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Pogłoski o śmierci duopolu PO-PiS są co najmniej przedwczesne. Podział ten będzie dominował w Polsce dopóki Dona...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas