Reklama

Tomasz Lis o Jarosławie Gowinie: Przeciwnik Donalda Tuska

Redaktor naczelny „Newsweeka” przekonuje, że premier „nie docenił przeciwnika”, bo najbardziej znany konserwatysta Platformy „harcuje w ministerstwie sprawniej niż w sejmowych kuluarach”
Tomasz Lis o Jarosławie Gowinie: Przeciwnik Donalda Tuska

Foto: W Sieci Opinii

Minister sprawiedliwości blokuje podpisanie przez Polskę kontrowersyjnej konwencji Rady Europy przeciwko przemocy wobec kobiet. Krytykuje także sytuację w Platformie, oskarżając jej lewe skrzydło o otwieranie sporów światopoglądowych. W tym samym czasie inny konserwatysta z PO, Jacek Żalek, zgłasza pomysł klauzuli sumienia dla aptekarzy oraz skutecznie blokuje prace nad liberalnym projektem ustawy o zapłodnieniu in vitro.

Tomasz Lis twierdzi, że taka ofensywa konserwatywnych polityków PO może być dużym zaskoczeniem dla znacznej części jej wyborców:

Taki wyborca słyszy, że Gowin nie chce do końca bronić praw kobiet. I jest Żalek, który nie chce sprzedawać środków antykoncepcyjnych. I wyborca pyta: czy ja się podpisuję pod czymkolwiek, co mówi Gowin? To jest moja partia? To jest ta wielkomiejska partia liberalna?

Lis nie ma wątpliwości, że nie sprawdził się pomysł premiera na zaangażowanie Jarosława Gowina w prace rządu:

Myślę, że chciał go sparaliżować odpowiedzialnością. A tymczasem Gowin harcuje w ministerstwie o wiele sprawniej, głośniej i skuteczniej niż w sejmowych kuluarach. Premier popełnił błąd. Nie docenił przeciwnika przez duże "P".

Reklama
Reklama

Naczelny "Newsweeka" podsumowuje:

Po prawej stronie sceny politycznej pakiet kontrolny ma Jarosław Kaczyński. Ale Gowin na pewno ma spory pakiet akcji w Platformie Obywatelskiej. Wystarczająco duży, żeby Donald Tusk miał parę razy w tygodniu zgrzyt zębów z tego powodu.

Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Jeden kraj, dwa państwa
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Publicystyka
Prof. Roman Kuźniar: Jest jeden jedyny powód, dla którego Donald Trump z Beniaminem Netanjahu napadli na Iran
Publicystyka
Marek Migalski: Nie ma już wyborców centrowych
Publicystyka
Włodzimierz Czarzasty dla „Rzeczpospolitej”: Socjaldemokracja zaczyna się od domu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama