Podczas konferencji prasowej prezydent stolicy stwierdziła:

W Warszawie jest bezpiecznie. Patroluje Warszawę ok. 6 tys. policjantów. Dzisiejszy dzień będzie wielkim sprawdzianem. A największy sprawdzian czeka naszych piłkarzy - mówiąc szczerze nie zazdroszczę im.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy Hanna Gronkiewicz-Waltz tłumaczyła:

Myśmy dzisiaj otrzymali pismo, które oczywiście nie ma z punktu widzenia formalnego wniosku – w związku z czym spotkamy się z przedstawicielami jutro (tj. w sobotę - red.) z przedstawicielami kibiców. I spróbujemy wypełnić to, o co oni w tym piśmie napisali – że chcą takiego przejścia w kierunku stadionu narodowego. Tego typu przejścia - tak wynika z tego pisma, ale musimy się jeszcze spotkać by się dobrze porozumieć – w ogóle nie wymagają rejestracji, bo nie mają charakteru zgromadzeń publicznych.

Pytany o koszty takiej ekstraordynaryjnej pomocy rzecznik Komendy Stołecznej Policji w Warszawie młodszy inspektor Maciej Karczyński odparł:

Nie ma ceny nad bezpieczeństwem, to jest po pierwsze. Po drugie zapewniam, że komenda stołeczna jest przygotowana do zapewnienia tego poczucia bezpieczeństwa, a przede wszystkim do wielkiego sportowego święta. Życzylibyśmy sobie byśmy dzisiaj mówili o tym wielkim meczu a nie tymi trzema dniami następnymi. I tego państwu życzę.