My zaś nie mamy już nic do dodania.
W ogóle nie mamy nic do powiedzenia Teresie Torańskiej.
Bo skoro mówić można już zupełnie wszystko – wolimy milczeć. Zachować resztki człowieczeństwa.
Lepiej milczeć niż krakać jak wrony, które nie zauważają, że są nie tyle "hienami roku", dekady, ale także stają się "hienami cmentarnymi".
Prowadzona w apokaliptycznym tonie debata o demografii, opiera się w dużym stopniu na łatwym wskazywaniu zarówno...
Jeśli Rosja zaatakuje, Estonia przeniesie wojnę na terytorium Federacji Rosyjskiej – zapowiada estoński minister...
Katastrofa? Chyba za dużo powiedziane. Katastrofą byłoby, gdyby wskutek podziału Polski 2050 powstała grupa mogą...
Unijny program SAFE, z którego Polska ma otrzymać miliardy pożyczki na sfinansowanie dozbrojenia polskiej armii,...