Bloger Rapacz na salonie24.pl:
Bodaj przez dwa miesiące dyskutowano cóż to znajdzie się (albo nie znajdzie) w „drugim exposé" D. Tuska. Dziś premier może powiedzieć cokolwiek, bo to nie ono już jest (i zapewne nie będzie) komentowane, ale wiosek o wotum zaufania.
Bloger Foros na tokfm.pl pisze:
Przed II expose Janusz śpieszy na pomoc Donaldowi
Głosowanie w sprawie aborcji ujawniło, że przywództwo Tuska w PO uległa zachwianiu. Są bowiem sprawy, w których Tusk, dotychczas dyktator w PO, nie ma większości w klubie parlamentarnym.
Co w tej sytuacji robi przywódca opozycyjnego RP Palikot, gromko krytykujący rząd i samego premiera?
Oczywiście tak szybko jak tylko możliwe dąży do podtrzymania rządu. W jaki sposób? Oznajmiając, że kreowany na przywódcę antytuskowej opozycji Gowin klepnął koalicję PO z Leszkiem Millerem i SLD. (…) wskazuje ewentualnym opozycjonistom w PO, że ich wystąpienie przeciw Tuskowi jest bezcelowe, więcej, oznaczałoby ich wykoszenie ze stanowisk na rzecz nowego koalicjanta, zwłaszcza, że byłby nim poważny SLD a nie hałastra od Palikota.
Narracja – twitter.com
Paweł Graś:
Dzień dobry, no to zaczynamy
Zbigniew Holdys:
Obudziły mnie kroki Tuska na posadzce sejmu. Mam tam podsłuchy.
Kataryna:
Policzyliśmy głosy i wprowadziliśmy dyscyplinę RT @tvn24 Premier: wierzę w to, że uzyskamy wotum zaufania
Pereira:
Drugie expose? WTF? Pierwsze było w 2007 drugie w 2011 i teraz mamy trzecie.
Janusz Palikot:
Oczywiście będziemy głosować przeciwko wotum, bo wiadomo, że i tak rząd przetrwa.
Marek Migalski:
Mam nadzieje,ze premier przeprowadzi nas przez ten trudny czas. Tak bardzo się boje. Tego kryzysu. I w ogóle.
Kataryna:
PO ośmieszyła samo expose, informując, że rząd się o jego założeniach dowie dzień przed, a teraz Tuska, mówiąc o dyscyplinie
Paweł Rybicki:
Jasnoszary garnitur, biała koszula i granatowy krawat? Jakoś się to słabo komponuje.
Przemek Piętak: [Tomasz] Lis: "Wymiana ministrów może być konieczna bo ludzie po prostu się męczą od tego ogromnego wysiłku". Po roku od wyborów?
Michał Szułdrzyński:
Zaufanie po raz pierwszy
Andrzej Duda:
Tusk - "Teraz nie będę dokuczał" [opozycji -red.].
Cezary Gmyz:
wow premier nie zamierza dokuczać #czerwonypasek
Michał Szułdrzyński
: Odzyskiwanie zaufania, wotum zaufania. Skądś to znamy
Michał Szułdrzyński:
A miał nie dokuczać opozycji, a teraz że nie mają zapału by go obalić
Cezary Gmyz:
a jednak dokucza opozycji
Michał Szułdrzyński
: Znowu dokucza opozycji
Łukasz Warzecha:
To kajanie się za to, że nie wszystko jest świetnie - tandetna hipokryzja Tuska.
Michał Szułdrzyński
: Każdy minister będzie miał swoją konferencję Czyli powtórka z lutego, gdy podsumował 100 dni.
Wojciech Wybranowski
: 20 minut wystąpienia Tuska - bez przełomu. Nowa spółka, nowe transfery finansowe,nowe posady dla znajomych.
Samuel Pereira
:Trzecie exposé: Powtórka wszystkich metod z poprzednich wystąpień. To już było.
Artur Bazak
: PDT jak zwykle całą odpowiedzialność bierze na siebie. Tak jak w przypadku katastrofy smoleńskiej... Kto jeszcze w to wierzy?
Katarzyna Pawlak
: Siłą PDT były jego przemówienia. Dziś zaczął płaczliwym głosem, teraz uspokaja rynki. Kowalski już przełączył na TV śniadaniową.
Jan Artymowski
: oho, PDT zapowiada powołanie nowej spółki. Słusznie, walczyć z bezrobociem należy praktycznie: rada nadzorcza, zarząd, sekretarki, kierowcy.
Jarosław Kuźniar
: Retorycznie PDT nie jest Romneyem. Niestety nie jest nawet Obamą: Retorycznie PDT nie jest Romneyem. Niestety nie jest nawet Obamą.
Łukasz Warzecha
: Jak na razie nic, co by zainteresowało zwykłych Polaków.
Robert Mazurek
: Red. Paradowska słucha debaty z... galerii prezydenckiej! #dziennikarstwo_bezprzymiotnikowe
Łukasz Warzecha:
To kajanie się za to, że nie wszystko jest świetnie - tandetna hipokryzja Tuska.
Michał Szułdrzyński:
Każdy minister będzie miał swoją konferencję Czyli powtórka z lutego, gdy podsumował 100 dni
Paweł Majewski:
10 proc. więcej rocznie dla naukowców. Policja i wojsko już dostały parę złotych, to teraz trzeba odzyskać środowiska opiniotwórcze
Łukasz Warzecha:
?Tusk chyba dochodzi powoli do tego, komu zabierze, żeby zdobyć te miliardy na inwestycje
Jarosław Kuźniar:
PDT poprosi za chwilę o przerwę żeby sprawdzić ile jest jeszcze tonera w drukarkach u JVR
Petros Tovmasyan:
No i wszystko jasne, to przez PiS nie będzie 300 mld. A właściwie przez Kaczyńskiego, który jątrzy.
Łukasz Warzecha:
Jeśli to wystąpienie miało odrobić straty PO, to Ostachowicz jest chyba kreteński.
Nie kreteński, tylko kretem. Ale słownik tak pięknie przekręca, że szkoda kasować.
Michał Szułdrzyński:
Pyta się mnie @robert_mazurek na galerii czy to wszystko z pieniędzy z podatku od deszczu
Łukasz Warzecha: ?
Wow, rząd ogłosi przetargi na drogi. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
Łukasz Warzecha:
A tak w ogóle: zrobimy, ogłosimy, zrobimy, bla bla bla, bla bla bla.
Anna Kalczyńska:
Od kilku tygodni mamy niezły kabaret. Premier z niebytu szykuje sie do przejęcia władzy, teraz prawdziwy premier obiecuje wszystko wszystkim
Inny bloger salonu24.pl Patafon pisze:
Idą ciężkie czasy ale jak dotąd rząd będzie radził sobie lepiej niż nimi, niż ktokolwiek. To nadludzki i heroiczny trud... poza tym parę wiaderek pomyków w opozycje – tak wyprzedzająco. (...) Tusk chyba do reszty traci wyczucie jeśli liczy, że miłość w narodzie wróci.
Natomiast blogera Wespazjana Wielohorskiego poniosły wodze fantazji:
Towarzysze, obywatele, ludu lemingowy stolicy! Osiągnęliśmy niebywałe sukcesy ale nie jest to nasze ostatnie słowo! (...) W ostatnich latach udało nam się podnieść VAT na wiele towarów, podnieść ceny leków, doprowadzić do ruiny szpitale, zlikwidować wiele szkół, posterunków policji I ośrodków zdrowia a teraz zabieramy się za likwidację sądów. A właśnie – sądy! Niebywale usprawniliśmy pracę sądownictwa. (...) Podnieśliśmy ceny benzyny I gazu co ma zbawienny wpływ na środowisko naturalne. (...) Wprowadzimy podatek od deszczu, powietrza I wiatru a w razie gdyby deszcz nie padał od światła słonecznego. Wprowadzimy ostre sankcje karne za demonstrowanie przeciw Władzy Ludowej, krytykanctwo, kwękolenie, defetyzm oraz obrazę naszego platfusiego majestatu.
[ Na sali wybucha niebywały entuzjazm a okrzykom na cześć Ukochanego Przywódcy nie ma końca]