Reklama

Chiński Kuba Rozpruwacz skazany na śmierć

Gao Chengyong, seryjny zabójca z Chin określany mianem "chińskiego Kuby Rozpruwacza", został skazany na śmierć za zamordowanie 11 kobiet w latach 1988-2002. 53-letni Chengyong mordował kobiety w mieście Baiyin.

Aktualizacja: 30.03.2018 15:32 Publikacja: 30.03.2018 15:22

Chiński Kuba Rozpruwacz skazany na śmierć

Foto: YouTube

arb

Gao Chengyong śledził swoje ofiary, a potem atakował je w ich domu, okradał, gwałcił i mordował. Często podcinał kobietom gardła i bezcześcił ich zwłoki - informuje policja.

Chengyonga zatrzymano w 2016 roku w sklepie spożywczym. Przełomem w sprawie było aresztowanie wuja mężczyzny zatrzymanego za drobne przestępstwo - informuje "China Daily". Analiza próbki DNA pobranego od mężczyzny wykazała, że kobiety w Baiyin musiał zabijać jego krewny.

Sąd w Baiyin ocenił, że zbrodnie popełniane przez Gao Chengyonga były "odrażające".

- Aby zaspokoić swoje perwersyjne żądze bezcześcił zwłoki wielu ofiar - mówił sędzia. Policja tworząc w 2004 roku profil psychologiczny poszukiwanego mordercy określił go jako "nienawidzącego kobiet seksualnego zboczeńca".

Najmłodsza ofiara mordercy miała osiem lat.

Reklama
Reklama

Pierwszej zbrodni mężczyzna dokonał w maju 1988 roku - w tym samym czasie urodził się jego syn. Na ciele 23-latki, którą zamordował wówczas chiński Kuba Rozpruwacz znaleziono 26 ran kłutych. W kolejnych latach celem ataków były młode kobiety, które mieszkały samotnie. 

Nie jest jasne dlaczego w 2002 roku mężczyzna przestał zabijać.

Przestępczość
Afera korupcyjna na Ukrainie. Były minister zatrzymany na granicy
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Przestępczość
Nowe ustalenia w sprawie śmierci Aleksieja Nawalnego
Przestępczość
Strzelanina na amerykańskim uniwersytecie. Są ofiary
Przestępczość
Najczęstsze przyczyny śmierci kobiet w ciąży i po porodzie. Nowe dane z USA zaskakują
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama