Gao Chengyong śledził swoje ofiary, a potem atakował je w ich domu, okradał, gwałcił i mordował. Często podcinał kobietom gardła i bezcześcił ich zwłoki - informuje policja.

Chengyonga zatrzymano w 2016 roku w sklepie spożywczym. Przełomem w sprawie było aresztowanie wuja mężczyzny zatrzymanego za drobne przestępstwo - informuje "China Daily". Analiza próbki DNA pobranego od mężczyzny wykazała, że kobiety w Baiyin musiał zabijać jego krewny.

Sąd w Baiyin ocenił, że zbrodnie popełniane przez Gao Chengyonga były "odrażające".

- Aby zaspokoić swoje perwersyjne żądze bezcześcił zwłoki wielu ofiar - mówił sędzia. Policja tworząc w 2004 roku profil psychologiczny poszukiwanego mordercy określił go jako "nienawidzącego kobiet seksualnego zboczeńca".

Najmłodsza ofiara mordercy miała osiem lat.

Pierwszej zbrodni mężczyzna dokonał w maju 1988 roku - w tym samym czasie urodził się jego syn. Na ciele 23-latki, którą zamordował wówczas chiński Kuba Rozpruwacz znaleziono 26 ran kłutych. W kolejnych latach celem ataków były młode kobiety, które mieszkały samotnie. 

Nie jest jasne dlaczego w 2002 roku mężczyzna przestał zabijać.