Podczas śledztwa ustalono, że przez 6 lat grupa wprowadziła na rynek ponad 8,5 mln tabletek.

Wśród zatrzymanych, oprócz lekarzy, są także inni pracownicy sektora medycznego. 

Śledczy dotarli do członków grupy dzięki osobom, które były uzależnione od opioidów. Przeprowadzona analiza wykazała, że masowo korzystali oni z wizyt u jednego z lekarzy. Mężczyzna przyjmował pacjentów także po godzinach pracy.

Osoby uzależnione od narkotycznych tabletek niepokoiły sąsiadów i dzwoniły na numer alarmowy, gdy nie mogły spotkać się z lekarzem zamieszanym w cały proceder.

Osoby zatrzymane usłyszały zarzuty stworzenia nielegalnego biznesu w opartego na receptach na opioidy. Na swoim biznesie grupa miała zarobić około 6 mln dolarów. Zdaniem policji ich działanie doprowadziło do śmierci co najmniej 7 osób.

Z opublikowanych przez Narodowy Instytut do spraw Narkomanii danych wynika, że na 72 tys. ofiar przedawkowania w 2017 roku, 49 tys. stanowiły osoby, które przedawkowały opioidy.