Była pacjentka "lekarza-cudotwórcy" zeznała, że zapłaciła mężczyźnie tysiące dolarów za masażer, terapie jelita grubego i napary z użyciem sody oczyszczonej. Wszystkie te zabiegi zostały przeprowadzone w prywatnym centrum medycznym należącym do Roberta O. Younga.
Samozwańczy ekspert ds. nowotworów został skazany za praktykowanie medycyny bez licencji na karę w wysokości 105 milionów dolarów.
Pacjentka Dawn Kali pozwała mężczyznę za oszustwa i zaniedbania. Young jest aktorem wielu bestsellerowych książek o alternatywnych sposobach leczenia raka i innych poważnych chorób.
Podczas pięciodniowego procesu kobieta zeznała, że mężczyzna obiecał jej wyleczenie raka piersi bez operacji i chemioterapii.
Kobieta uwierzyła, że pokona nowotwór za pomocą oczyszczania krwi i unikania cukrów. Z chorobą miała wygrać mimo powiększania się guza.
W 2013 roku choroba przerzuciła się na kości. Kobieta zaczęła panikować i udała się do onkologa. Adwokat pacjentki powiedział, że Young jest chciwy i zależy mu bardziej na własnej chwale niż na zdrowiu innych ludzi.
Po trzech godzinach obrad sąd przyznał kobiecie milion dolarów na wydatki medyczne, 89,5 mln dolarów z tytułu przyszłych powikłań. Dodatkowo musi zapłacić 15 mln dolarów kary tytułem odszkodowania karnego.
Lekarz, który opiekuje się kobietą, powiedział, że zostały jej cztery lata życia. Young uważa, że wyrok sąd u jest "oburzający i nie poparty dowodami". Zapowiedział odwołanie.