Dubinskiemu stawiane są zarzuty współpracy z rosyjskim wywiadem wojskowym. Sąd w Kijowie miał nakazać aresztowanie go na 60 dni.
Ukraiński parlamentarzysta aresztowany na 60 dni
Dubinski znajduje się na liście osób objętych przez USA sankcjami. Oprócz współpracy z rosyjskim wywiadem wojskowym zarzuca się mu też sianie dezinformacji na temat władz Ukrainy.
W nagraniu umieszczonym na swoim kanale w serwisie Telegram Dubinski informuje o tym, że pozostanie - decyzją sądu - w areszcie do 12 stycznia 2024 roku.
Co zarzuca się byłemu parlamentarzyście partii Wołodymyra Zełenskiego?
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) podała na swoim kanale w serwisie Telegram, że jeden z ukraińskich parlamentarzystów jest podejrzany o zdradę. SBU nie podała jednak nazwiska podejrzanego.
Nazwisko to ujawnili dwaj parlamentarzyści - Jarosław Jurczyszyn, zastępca przewodniczącego komisji antykorupcyjnej parlamentu Ukrainy i Ołeksij Honczarenko wskazali Dubinskiego jako osobę podejrzaną, o której informuje SBU.
Czytaj więcej
Przepływają rzeki i pokonują góry na motocyklach. Wielu Ukraińców nadal ucieka przed wojskiem za granicę, nie bez pomocy skorumpowanych wojskowych...
"Dubinski otrzymał powiadomienie o podejrzeniu go o zdradę państwa" - napisał Honczarenko na Telegramie. U podejrzanego parlamentarzysty miało dojść do przeszukania.
Dubinski twierdzi, że zarzuty stawiane mu są oparte na "kłamstwach najwyższych władz państwowych".
W 2021 roku polityka wyrzucono z partii Sługa Narodu, po tym jak umieszczono go na liście osób objętych sankcjami przez USA za próby ingerencji w przebieg wyborów w USA. USA wiązały go też z prorosyjskim ukraińskim parlamentarzystą, który miał brać udział w próbach znalezienia materiałów oczerniających kandydującego wówczas w wyborach prezydenckich Joe Bidena i jego syna, Huntera.
Teraz SBU informuje, że podejrzany parlamentarzysta był członkiem "organizacji przestępczej finansowanej przez rosyjski wywiad wojskowy".
W komunikacie SBU czytamy, że na polecenie rosyjskich służb specjalnych parlamentarzysta miał zajmować się "dyskredytowaniem wizerunku Ukrainy na scenie międzynarodowej, w celu pogorszenia jej relacji dyplomatycznych z USA i utrudnienia Ukrainie akcesji do UE i NATO".