USA: Masakra w stanie Maine. Wiele ofiar. Napastnik zabijał na kręgielni i w barze

Mężczyzna otworzył ogień w kręgielni i w barze w Lewiston, w stanie Maine, w środę wieczorem - informują amerykańskie media. CNN informuje o co najmniej 22 ofiarach śmiertelnych.

Aktualizacja: 26.10.2023 13:44 Publikacja: 26.10.2023 04:47

Zdjęcie napastnika z Lewiston

Zdjęcie napastnika z Lewiston

Foto: AFP

Lewiston to drugie największe miasto najsłabiej zaludnionego stanu USA. Jako że sprawca strzelaniny pozostaje na wolności, władze apelują do mieszkańców, aby ci pozostawali w domach i nie wychodzili na ulice.

AP podaje, że w strzelaninie rannych zostało kilkadziesiąt osób. Mówi się o ponad 50, a nawet 60 rannych.

Lewiston: Pierwsze doniesienia o strzelaninie pojawiły się ok. 20:00

Policja z Lewiston informowała wcześniej we wpisie na Facebooku, że do strzelaniny doszło w Barze Schemengees oraz w kręgielni Sparetime Recreation. Oba miejsca dzieli od siebie ok. 6,4 km.

Biuro szeryfa hrabstwa Androscoggin opublikowało dwa zdjęcia podejrzanego na swojej stronie na Facebooku. Na zdjęciach widać napastnika wchodzącego do budynku z bronią w ręku.

Na profilu Baru Schemengees na Facebooku pojawiła się wpis mówiący o "zdruzgotanym sercu" właściciela. "W ciągu sekundy świat wywrócił się do góry nogami bez powodu" - czytamy. "Straciliśmy wspaniałych członków naszej społeczności. Jak można znaleźć w tym jakiś sens" - głosi wpis.

Policja z Lewiston podała, że podejrzany w związku z dwiema strzelaninami w mieście to Robert Card. Jak czytamy w komunikacie 40-letni Card jest "uzbrojony i niebezpieczny".

Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać Card.

Stanowy komisarz bezpieczeństwa publicznego, Mike Sauschuck podał, że w miejscowości Lisbon, kilkanaście kilometrów na południowy-wschód od Lewiston, znaleziono podejrzany samochód. Mieszkańcy Lisbon również proszeni są o pozostanie w domach.

W poszukiwaniu Carda uczestniczą setki policjantów.

Card ma być certyfikowanym instruktorem strzelectwa i rezerwistą armii USA. Podejrzany ma poruszać się małym, białym SUV-em z przednim zderzakiem pomalowanym na czarno. Nie wiadomo czy jest to ten samochód, który znaleziono w Lisbon.

Na swojej stronie internetowej Centrum Medyczne w Maine informuje, że jego personel udziela pomocy ofiarom masowej strzelaniny i pozostaje w kontakcie z lokalnymi szpitalami, do których kierowani są pacjenci.

Czytaj więcej

Rekordowa liczba ofiar strzelanin w Szwecji. Krwawe porachunki gangów?

Informacja o strzelaninie wpłynęła do biura szeryfa tuż po godzinie 20 czasu lokalnego.

Apel do mieszkańców Lewiston: Nie wychodźcie z domów

Rzecznik Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego Maine wezwał mieszkańców, by pozostali w domach i zamknęli drzwi.

Gubernator stanu Maine, Janet Mills, w wydanym oświadczeniu powtórzyła te zalecenia. Zapewniła, że jest na bieżąco informowana o sytuacji i pozostaje w "bliskim kontakcie z urzędnikami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo publiczne".

O sytuacji został również poinformowany prezydent Joe Biden.

Biden rozmawiał z gubernator stanu Maine, Janet Mills, a także senatorami z Maine, Angusem Kingiem i Susan Collins i kongresmenem z tego stanu, Jaredem Goldenem. Biały Dom podaje, że Biden zaoferował "pełne wsparcie federalne wobec tego straszliwego ataku".

Lewiston jest położone ok. 56 km na północ od Portland. Miasto zamieszkuje duża mniejszość somalijska.

Senator z Maine Angus King (niezależny) oświadczył, że "jest pogrążony w głębokim smutku w związku z wydarzeniami w Lewiston" i zapowiedział, że uda się do Maine zaraz po zakończeniu głosowań w Senacie.

Radny z Lewiston, Robert McCarthy, którego dom znajduje się ok. kilometra od miejsca strzelaniny, relacjonował w rozmowie z CNN, że wydarzenia w mieście były "naprawdę przerażające".

- Zamknęliśmy wszystkie drzwi. Chwyciliśmy za broń - mówił. - Czekamy, by usłyszeć że złapali osobę lub osoby, które to zrobiły - dodał.

- Nasze serca i modlitwy są ze wszystkimi, których to dotyczyło, myślimy o was - dodał.

Mieszkańcy kolejnego miasta mają nie wychodzić z domów

Po kilku godzinach pojawiło się ostrzeżenie, by mieszkańcy Bowdoin, miasteczka znajdującego się ok. 25 km od Lewiston, nie wychodzili z domów. W czwartek rano (czasu lokalnego) nadal trwało poszukiwanie podejrzanego. Ok. 3 100 mieszkańców Bowdoin poinformowano, że Roberta Carda szuka w rejonie ich miasteczka ponad 100 śledczych, w tym agenci federalni.

Z kolei w Portland w czwartek zamknięte są szkoły, w związku z poszukiwaniami podejrzanego.

565 masowych strzelanin w USA w 2023 roku

Strzelanina w Maine jest 565 masową strzelaniną, do której doszło w USA w tym roku - według organizacji nonprofit Gun Violence Archive. Organizacja ta definiuje jako masową strzelaninę sytuację, w której w wyniku użycia broni palnej ginie "cztery lub więcej osób, nie licząc napastnika". 

W USA niemal 1 na 5 dorosłych osób ma członka rodziny, który zginął w wyniku użycia broni palnej (wliczając samobójstwa i akty przemocy domowej) - podaje CNN. 

Lewiston to drugie największe miasto najsłabiej zaludnionego stanu USA. Jako że sprawca strzelaniny pozostaje na wolności, władze apelują do mieszkańców, aby ci pozostawali w domach i nie wychodzili na ulice.

AP podaje, że w strzelaninie rannych zostało kilkadziesiąt osób. Mówi się o ponad 50, a nawet 60 rannych.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przestępczość
Amerykański dziennikarz trafi na wiele lat do łagrów. Czy uwolni go Biały Dom?
Przestępczość
Aktywiści zaplanowali protest na autostradzie wokół Londynu. Na długo trafią do więzienia
Przestępczość
Policjant raniony nożem w centum Paryża. Gorący okres francuskich służb
Przestępczość
Zamach na Donalda Trumpa: Co wiadomo o 20-letnim zamachowcu?
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Przestępczość
Strzelanina w niemieckim Lautlingen. Nie żyje dwoje dorosłych i dwoje dzieci