Jak informują izraelskie media, ataku dokonał mężczyzna w wieku około 30 lat. 

Terrorysta jechał wzdłuż promenady w Tel Awiwie, kiedy zaczął strzelać do pobliskich cywilów. Jedna z kul trafiła w przechodzącego obok mężczyznę.

Policja poinformowała, że napastnik próbował taranować pieszych, zanim jego samochód przewrócił się.

Napastnik został zastrzelony przez policjantów.

W ataku rannych zostało co najmniej sześć osób, w tym czterech Izraelczyków, którzy zostali umiarkowanie lub poważnie ranni i zostali przewiezieni do szpitala. Pod opieką lekarzy jest również dwoje turystów, którzy doznali lekkich obrażeń.

Według wstępnych doniesień, zabity mężczyzna również był turystą.

Krótko po ataku, premier Beniamin Netanjahu ogłosił, że zarządził mobilizację policji i rezerwistów w odpowiedzi na śmiertelne ataki w Tel Awiwie.