Skazańcy, którzy w sobotę stracili życie, zostali ukarani za różne przewinienia - od członkostwa w grupach bojowników po morderstwa. Tego dnia stracono więcej osób niż w całym 2021 roku.

Wszyscy zostali „uznani za winnych popełnienia wielu odrażających zbrodni”, podała oficjalna saudyjska agencja prasowa (SPA), informując, że byli wśród nich skazani powiązani z ugrupowaniem Państwa Islamskiego, Al-Kaidą, rebelianckimi siłami Huti w Jemenie lub „innymi organizacjami terrorystycznymi”.

Wśród straconych były też osoby skazane za zabójstwa "niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci".

Spośród 81 zabitych osób 73 było obywateli Arabii Saudyjskiej, 7 Jemeńczyków i jeden obywatel Syrii.

SPA przekazała, że wszyscy straceni byli sądzeni w sądach saudyjskich, a trzyetapowe procesy nadzorowane były przez 13 sędziów.

Liczba osób straconych jednego dnia przewyższa nawet masową egzekucję z 1980 roku. Wykonano wówczas 63 wyroki śmierci na bojownikach, którzy rok wcześniej zajęli Wielki Meczet w Mekce.

20 listopada 1979 roku przebrani za wiernych napastnicy zabili nieuzbrojonych policjantów i zajęli świątynię. Zamach był skierowany przeciwko rządzącej rodzinie królewskiej Saudów. Walki o meczet trwały dwa tygodnie, ostatecznie Saudom wspomaganym przez siły francuskie udało się go odbić. Aresztowano wszystkich bojowników, którzy przeżyli - 63. W styczniu 1980 roku wszyscy zostali ścięci. Egzekucje przeprowadzono na głównych placach największych miast i transmitowano je w telewizji.

Według Amnesty International, w 2020 r. 88 procent wszystkich 483 zgłoszonych egzekucji miało miejsce tylko w czterech krajach: Iranie (246),  w Egipcie 107, Iraku 45, w Arabii Saudyjskiej, która przeprowadziła w  27 egzekucji.