W lipcu w w dzielnicy Göteborga Angered wybuchł pożar w mieszkaniu należącym do Polki. Wezwane na miejsce służby ratownicze odkryły na miejscu zwłoki kobiety i dziecka. W mieszkaniu była również dwójka innych dzieci, ale nie udało się ich uratować.

Służby odkryły również, że na ciałach dzieci znajdują się rany, które nie powstały w wyniku pożaru. 

Oświadczenie w tej sprawie wydała prokurator Helena Treiberg-Claesson. Na podstawie zebranego materiału, śledczy ustalili, że kobieta próbowała zabić swoje dzieci, a następnie popełnić samobójstwo.

Kobieta miała zabić jedno ze swoich dzieci. Pozostałe zginęły w wyniku zaczadzenia. 

Z podejrzeń o morderstwo został oczyszczony ojciec dzieci. Mąż kobiety ma pretensje do pracowników opieki społecznej, bo nie był świadomy, że jego rodzina ma kłopoty finansowe.

W dniu tragedii rodzina miała być usunięta z mieszkania. Małżonka ukrywała przed mężem, że ma zaległości finansowe.