W ręce policji wpadły też inne osoby za łamanie prawa, m.in. czynną napaść na funkcjonariusza, czy sprzedaż narkotyków.
- Od poniedziałku do dzisiejszego poranka zarejestrowano na terenie festiwalu w sumie 83 przestępstwa. W sumie zatrzymano 70 osób - informuje nadkom. Marcin Maludy, rzecznik lubuskiej policji.
Policja wylicza, że przez ten czas odnotowała 55 zdarzeń narkotykowych - głównie posiadania środków odurzających, 16 kradzieży - głównie dokumentów i pieniędzy z namiotów, dwie kradzieże rozbójnicze, jedno przywłaszczenie, jeden wypadek drogowy.
Zatrzymano 32-letniego obywatela Australii, który wykorzystał swojego drona do rejestracji obrazu podczas trwania koncertów.
- Na szczęście sytuację tę szybko zaobserwowali policyjni kontrterroryści, którzy są odpowiedzialni za monitorowanie tego, co dzieje się w festiwalowej przestrzeni powietrznej. 32-letni Australijczyk został zatrzymany, a dron zabezpieczony – podaje policja.
Za podobny czyn zatrzymano też dwóch Polaków w wieku 24 i 63 lat, którzy wczoraj wbrew przepisom prawa wykonali lot dronem. Usłyszeli zarzuty za łamania prawa lotniczego.
W ręce policji wpadł też 36-letni Polak, który był agresywny wobec kierującego ruchem policjanta i zaatakował go. - W wyniku tego zdarzenia funkcjonariusz został ranny. Ma uszkodzony bark. Napastnik został obezwładniony i zatrzymany. Mężczyzna był pod wpływem narkotyków – podaje nadkom. Maludy.
W Kostrzynie nad Odrą doszło też do groźnego wypadku z udziałem policyjnego motocyklisty, który jechał drogą z pierwszeństwem przejazdu.
- Nie miał szans uniknąć zderzenia z kierującym osobowym renault, który wyjeżdżał z drogi podporządkowanej. Efektem tego był wypadek, w którym obrażenia odniósł policjant ruchu drogowego gorzowskiej komendy - informuje policja.
Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe, które udzieliły pomocy rannemu funkcjonariuszowi. Ten doznał otwartego złamania ręki, uszkodzenia wiązadeł w kolanie oraz urazu barku. Funkcjonariusz został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala w Gorzowie.
Na terenie miasteczka festiwalowego doszło do dwóch zgonów. Oprócz 35-letniego mężczyzny, zmarł też 54-latek, którego bez funkcji życiowych znaleziono na polu namiotowym.
- Mimo podjęcia działań ratunkowych mężczyzna zmarł. Przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia, a ciało zabezpieczono do sekcji zwłok, która wskaże przyczyny jego śmierci – informuje nadkom. Maludy.
Policja ujawnia, że przyjęto zawiadomienie dotyczące innej czynności seksualnej wobec pokrzywdzonej kobiety. Poza tym zatrzymano u 21-letniego mieszkańca województwa warmińsko-mazurskiego, u którego Pokojowy Patrol ujawnił 96 tabletek ekstazy oraz drobne ilości haszyszu i marihuany. Mężczyzna odpowie za złamanie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Poza tym policja zanotowała 69 wykroczeń, polegających głównie na zaśmiecaniu, spożywaniu alkoholu, używaniu słów nieprzyzwoitych, nieobyczajnych wybrykach, kradzieżach, czy przewinieniach drogowych, z których większość zakończyła się mandatem. Wobec ośmiu osób skierowano wniosek do sądu o ukaranie. W sumie zatrzymanych zostało łącznie 70 osób.
Według szacunków policji liczba uczestników, którzy przyjechali na Pol'and'Rock Festival oscyluje w granicach 200 tys., z czego 53 tys. dojechało pociągami.
Ostatni koncert festiwalowy odbędzie się w sobotę wieczorem. - Apelujemy, aby powroty do domu były odpowiedzialne. Do dyspozycji miłośników festiwalu jak zawsze będą policjanci – mówi podkom. Maludy.